A long time ago in a land far away there was a place where dragons decided to stay.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Similarion

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Furia
Nowy
Nowy
avatar

Liczba postów : 64
Join date : 01/01/2016
Age : 17

PisanieTemat: Re: Similarion   Czw Sty 21, 2016 12:14 pm

Obudziły mnie dwie rzeczy, przez zatkany z przeziębienia nos, to było dziwne nigdy nie chrapałam a już raz spałam jako smok.Oprócz tego Shinoby wyszła chyba na polowania przyniosła dużo ryb a potem zioła czyli moje lekarstwo na gorączke. Esteban dalej spał.Czuje się już o wiele lepiej. ..może wstane pomyślałam i spróbowałam wstać, nie było łatwo ale wstałam obeszłam jaskinie i znów zaczeły mnie boleć mięśnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shinobi-katana
Nowy
Nowy
avatar

Liczba postów : 120
Join date : 11/01/2016

PisanieTemat: Re: Similarion   Czw Sty 21, 2016 12:59 pm

Weszłam do jaskini gdy Furia kulała po grocie. Nagle zachwiała , podbiegłam , podtrzymałam ją i delikatnie posadziłam na liściach. Jesteś jeszcze słaba , nie przemęczaj się. Spojrzałam na nią z troską. Zaczęłam traktować ją jak własną siostrę. Jesteś głodna? Zachwilę podsmażę ryby i zjemy sobie ją dobrze doprawioną! Mniam mnia. Trajkotałam wesoło miałam dziś bardzo dobry humor. Furia czuje się lepiej. Jesteśmy na Symilarion. Będzie smaczne śniadanko. Czego można wymagać więcej od życia? Wypuściłem kulę ognia by ognisko znów zaczęło się palić i zaczęłam smażyć szyby na zaostrzonym patyku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Estebann
Adept
Adept
avatar

Liczba postów : 200
Join date : 02/01/2016
Age : 15
Skąd : Hiszpania, Lanzarote

PisanieTemat: Re: Similarion   Czw Sty 21, 2016 7:07 pm

Juz nie spałem. Nie wiem czemu Furii zdawało się, że śpię. Może półprzytomna stwierdziła, że jak mam zamknięte oczy, to śpię? Pewnie tak. Uslyszałem szelest rozkładanych skrzydeł. Potem świst występujący w momęcie, kiedy smok wbija się w powietrze. Potem cisza, którą przerwał szelest. Poczułem zimno, ale nie przeszkadzało mi ono. Westchnałem, pólprzytomnie i powoli otworzyłem powieki. Shin nigdzie nie było widać, za to Furia kulała po jaskini. Witaj, jak sen? Wstałem i przeciągnąłem się. Ziewnąłem przeciągle i zamrugałem powiekami. Poczułem silny i zimny podmuch wiatru. Zadrżałem. Ognisko, które paliło się całą noc, powoli przygasało. Podpaliłem je ponownie. Ogień zaczął tańczyć na suchym drewnie, podkakując jakby w rytm wesołem muzyki. Patrzylem się w płomień. Nagle trochę przygasł, a potem ponownie zaczął tanczyć. Usłyszałem selest składanych slrzydeł. Shin wróciła. Furia odwróciła się do Czarnej. Stałem w bezruchu. Shin, mnie nie zauważyła? Dziwne... Zaczęła mówić coś Srebrnej o rybach, które nadziała na patyk i podstawiła nad ogniem. Uśmiechnąłem się łobuzersko, a moje zeby zalśniły w półmroku panującym w jakskini. Shi...ślepa jesteś czy co?- to byla taka przyjacielska złośliwość, którą Czarna i tak nie grzeszyła. Podeszlem do ogniska i wpatrywałem skę w płomienie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Furia
Nowy
Nowy
avatar

Liczba postów : 64
Join date : 01/01/2016
Age : 17

PisanieTemat: Re: Similarion   Sob Sty 23, 2016 9:10 pm

Już chwilę chodziłam po jaskini więc zaczełam kuleć.Ta jaskinia jest wielka!Potem wstał Esteban,przeciągną się i ziewną, następnie zapytał mnie o sen.Spałam bardzo dobrze,choć przez dość wyziębiony z choroby nas trochę chrapałam. Do jaskini wleciała Shin,podeszła do mnie i odprowadziła mnie na moje legowisko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shinobi-katana
Nowy
Nowy
avatar

Liczba postów : 120
Join date : 11/01/2016

PisanieTemat: Re: Similarion   Nie Sty 24, 2016 1:37 pm

Odprowadziłam Furię na jej legowisko. Katar masz ? spytałam po smacznie spożytym śniadanku. Wyjdź na słońce i się wygrzej , a ja pójdę po zioła na katar. U , chyba Est nie jest dziś w formie łypie tak na mnie jakby chciał mnie zjeść . No jasne , jest głodny! Est a ty masz sobie coś upolować takie rybki ci nie wystarczą. To powiedziawszy wyskoczyłam z rośliny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Furia
Nowy
Nowy
avatar

Liczba postów : 64
Join date : 01/01/2016
Age : 17

PisanieTemat: Re: Similarion   Wto Sty 26, 2016 2:23 pm

Shin podgrzała ryby które złowiła i obie zjadłyśmy chyba po 30.Gdy Shin zapytała czy mam katar odpowiedziałam Tak chyba trochę się zakatarzyłam to mówiąc kichnełam zasłaniając się skrzydłem.Shin kazała Estebanowi upolować sobie coś i poleciała po zioła na katar.Leżałam w pozycji lwa.Poczułam coś na przednich łapach popatrzyłam w dół i zabaczyłam malutką myszke.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Estebann
Adept
Adept
avatar

Liczba postów : 200
Join date : 02/01/2016
Age : 15
Skąd : Hiszpania, Lanzarote

PisanieTemat: Re: Similarion   Czw Sty 28, 2016 8:26 am

W sumie nie byłem głodny, ale posiłek by mi nie zaszkodził. Gdybym teraz wyleciał, Furia zostałaby sama, bo Shin poleciała po zioła. Po dłuższm namyśle, zdecydowałem poczekać na Czarną. Usiadłem obok ogniska i oglądałem powoli dogasające płomienie, ktore spokojnie tańczyły w ognisku. Dmuchnąłem na ogień. Na sekundkę przygasł, a potem wystrzelił w górę, a płomienie zaczęly szybki taniec. Patrzyłem na nie jak zahipnotyzowany. Przypomniały mi sę tamte chwile w grotach z Czerwoną smoczycą. Widziałem wszystko, jakby ten obraz wychodził z płomieni. Westchnąłem. Owa smoczyca kojarzyła mi się z ogniem...Zamrugałem kilka razy, bo dum z ogniska, szczypał mnie w oczy. Wszystko znikło. Nie było żadnego obrazu. Tylko płonące gałązki ogniskiem. Czekałem na powrót Shin.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Furia
Nowy
Nowy
avatar

Liczba postów : 64
Join date : 01/01/2016
Age : 17

PisanieTemat: Re: Similarion   Nie Sty 31, 2016 7:34 pm

//nareszcie mam AV!

Zaczełam się zastanawiać nad innymi ardami,nie wiedziałam jak się nazywają.A mój ARD,ARD qatarką?nie zapomniała o nim i zaczełam się zastanawiać ile smoków w nim jest.kto jest ardmagarą albo ardmagarem naszego ardu?znasz ją albo jego? zapytałam Estebana bo zaczęło mi się poważnie nudzić ...ogień powoli gasł,więc Esteban zionąna palenisko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shinobi-katana
Nowy
Nowy
avatar

Liczba postów : 120
Join date : 11/01/2016

PisanieTemat: Re: Similarion   Pon Lut 01, 2016 12:46 pm

Estbann zionął na palenisko. Furia lepiej się już czujesz? Może będę mogła się z tąd wyrwać.Spojrzałam na Furię. Już pewnie stała na nogach i wyglądała opiekę lepiej niż parę dni temu. Żywiłam ją ziołami i rybami przez następnych kilka dni i gdy uznałam , że jest już zdrowa oznajmiłam Estowi i Furi. Słuchajcie nic tu już po mnie , jakbyście mnie potrzebowali , zagwiżdżcie. Oznajmiłam i zerwałam się do lotu. Nie zastanawiałam się nawet czy umieją gwizdać. Jestem wolna! [z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Estebann
Adept
Adept
avatar

Liczba postów : 200
Join date : 02/01/2016
Age : 15
Skąd : Hiszpania, Lanzarote

PisanieTemat: Re: Similarion   Sob Lut 06, 2016 5:18 am

Patrzyłem jak Shin wylatuje z jaskini. Co ona sobie wyobraża? Zostawia mnie i jeszcze niedawno ocierającą się o śmierć smoczycę! Też mi coś! Oczywiście nie wypowiedziałem tych słów głośno. Po wyrazie mojego pyska nie dało się nic odczytać, ale w środku, trzeba przyznać, no...byłem zdenerwowany. Ona jest zbyt nieprzewidywalna... Westchnąłem cicho.
-Furia, idę coś upolować, bo nasza Shin nie raczyła również mi czegoś smakowitego przynieść.
Mrugnąłem do niej porozumiewawczo i wyszedłem z jaskini. Już na jej krawędzi rozprostowałem skrzydła i odbiłem się od ziemi. Zamachnąłem nimi kilka razy, aż znalazłem się w powietrzu. Pode mną rozciągały się piękne lasy i przeróżne skały. Wylądowałem między drzewami. Coś się poruszyło wśród krzewów. Przyjąłem pozycję bojową. Zauważyłem ciemne furo między liśćmi...i zapach. Super, misio na obiadek.
Siedmio metrowe zwierze wyskoczyło na mnie z pazurami. Miał otwarty pysk z którego kapało nie małośliny, a w nim rzędy ostrych i zabójczych zębów. Sam niedźwiedź był ogromny, a stawał się jeszcze większy gdy stroszył swoję długie, ciemno brązowe futro. Uskoczyłem w ostatniej chwili. Złapałem go za nogę, zamykając moje silne szczęki na jego tylniej kończynie. Z całej sily pociągnąłem przewalając go i odrywając mu nogę. O dziwo...wstał i ruszył do ataku. Zionołem ogniem w łeb zwierza, ale on biegł dalej w moją stronę. Podciąłem mu nogi ogonem, a on się przewrócił. Może i silny, ale nie zgrabny. Wysunąłem pazury i zagłębilem je w ciele niedźwiedzia - on zawył z bólu. Potem powtórzyłem tą czynność, zozpruwając mu przy tym brzuch. Przywaliłem zwierzowi z całej siły w łeb. Na koniec zatopiłem zęby w jego szyi, łamiąc ją i przy tym kręgosłup. Wycie które było słychać dotychczas...ustało.
Zadowolony z siebie wepchnąłem pysk w obiad i rozkoszowałem się wyjątkowo dobrym mięsem. Gdy doszedłem do serca, przez chwolę przyglądałem się mu a potem podrzuciłem do góry. Gdy zaczęło spadać, podpiekłem je ogniem, wydobywającym się z mojej paszczy. Tworzyłem szeroko pysk, aby serce wpadło mi do niego, jak się stało. Gdy skończyłem jeść, wzbiłem się w powietrze, wracając do Furii.
Kiedy znalazem się w jaskini spojrzałem na Furię.
- Dobrze się czujesz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Furia
Nowy
Nowy
avatar

Liczba postów : 64
Join date : 01/01/2016
Age : 17

PisanieTemat: Re: Similarion   Sob Lut 06, 2016 7:51 am

Snin wyleciała.Byłam zdziwiona, po moim pysku było to widć.No dobra polciała a niech leci, co mi tam.Este był głodny i miałam nadzieję że poleci coś sobie upolować.Po chwili już poleciał na polownie.jestm sama!ale fajnie no cóż czułam się już dobrze jutro będe zdrowa.Zaczełam chodzić, nie kuleć po jaskini.W końcu usiadłam i wtedy przyleciał
w smą pore...zaczeło się powoli no trochę ściemniać ale tylko trochę. tak, już czuję się dobrzeodpowiedziałam na pytanie Estebana juto będe zdrowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Estebann
Adept
Adept
avatar

Liczba postów : 200
Join date : 02/01/2016
Age : 15
Skąd : Hiszpania, Lanzarote

PisanieTemat: Re: Similarion   Nie Lut 07, 2016 3:14 pm

Patrzyłem w dogasające płomienie odbywające powolny taniec w ognisku. Ogólnie tańczyły wolno, jakby z ociąganiem, lecz czasami przyśpieszały, żeby nacieszyć oczy. Co jakiś czas było słychać znajome trzeszczenie palonego drewna, lizanego przez tańczące płomienie. Głos Furii, przypomniał mi o Bożym świecie. Potrząsnąłem głową.
Ucieszyłem się na jej słowa. Jutro. To dobrze. Żal do Shin, że zwiała, chyba już miną, bo przepełniała mnie radość.
Potwornie nudziłem się w jaskini. Wymyśliłem jakieś chwilowe zajęcie na zbicie nudy.
-Może zagramy w zgadywanki?
Spojrzalem na Furię. Nie czekając na jej odpowiedź, co nie było w moim stylu, powiedziałem:
-
Wszechświat przyspiesza i się rozszerza,
A on od początku jego wiek odmierza
Czekałem, aż odpowie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shinobi-katana
Nowy
Nowy
avatar

Liczba postów : 120
Join date : 11/01/2016

PisanieTemat: Re: Similarion   Pon Lut 08, 2016 1:23 pm

Leciałam nad morzem nagle pezypomniałam sobie o małej wysepce i postanowiłam odwiedzić starych przyjaciół o ile tam jeszcze są. Poleciałam do groty w której Furia powracała do zdrowia. Zjawiłam się bezgłośnie. Est właśnie opowiadał zagadkę. Spojrzałam na niego z politowaniem . Czas .

Shin, nie możesz decydować o tym co robi inny smok niż ty, czyli nie możesz napisać że Estebann drgnął, jeśli on tak nie zadecydował w swoim poście Wink To tak na przyszłość.
~Flame


Ostatnio zmieniony przez Shinobi-katana dnia Pon Lut 08, 2016 2:20 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Estebann
Adept
Adept
avatar

Liczba postów : 200
Join date : 02/01/2016
Age : 15
Skąd : Hiszpania, Lanzarote

PisanieTemat: Re: Similarion   Pon Lut 08, 2016 1:38 pm

//weź nie pisz co ja robie, bo nie drgnąłem ;-;

Słyszałem jak Shin przyleciała. I może wydawało sie, że drgnąłem, ake tego nie zrobiłem. Ani się nie odwróciłem.
- Zegar - powiedziałem krótko. - Czas, wieku nie odmierza
Dopiero teraz się odwróciłem.
- I to była zagadka dla Furii. Ty zgadnij tą:
Jestem granicą, co nie zna granic. Zmierzanie ku mnie nie zda się na nic, bo ja oddalam się z każdym krokiem, choć zawsze jestem jak sięgnąć okiem. Co za mną leży, wszyscy chcą wiedzieć, ale ja leżę zawsze na przedzie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shinobi-katana
Nowy
Nowy
avatar

Liczba postów : 120
Join date : 11/01/2016

PisanieTemat: Re: Similarion   Wto Lut 09, 2016 9:36 am

Spojrzałam na niego. Co mu odbiło? Nagle stał się poetą. Ale zagadka była prosta , więc powiedziałam od razu. Horyzont. Spojrzałam w głąb groty. Nic prawie się tu nie zdarzyło. Kochałam tą wyspę. Była mi bliska jej spokój i naturalność. Teraz moja kolej.
Coś przed czym na świecie nic nie uciecze,
Co gnie żelazo, przegryza miecze ,
Pożera ptaki , zwierzęta , ziele,
Najtwardszy kamień na mąkę miele,
Królów nie szczędzi , rozwala mury ,
Poniża nawet najwyższe góry.

Patrzyłam na Esta i się zastanawiałam czy to czytał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Estebann
Adept
Adept
avatar

Liczba postów : 200
Join date : 02/01/2016
Age : 15
Skąd : Hiszpania, Lanzarote

PisanieTemat: Re: Similarion   Wto Lut 09, 2016 9:58 am

Patrzyłem na nią z przekszywioną głową. Bez dłuższego zastanowienia powiedziałem.
Czas.
Podniosłem skrzydła i je opuściłem, co było ludzkim odpowiednikiem wzruszenia ramion. Ta zagadka była bardzo prosta, ale nie przychodziła mi inna na myśl.
Oko w niebieskiej twarzy
na drugie spogląda,
z twarzy patrzące zielonej.
Jak ja wygląda
-rzecze pierwsze oko
-lecz nie wysoko,
a z niska wpatrzone
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shinobi-katana
Nowy
Nowy
avatar

Liczba postów : 120
Join date : 11/01/2016

PisanieTemat: Re: Similarion   Wto Lut 09, 2016 11:39 am

// Mam zgodę na zapowiedzenie kolejnej postaci.
Spojrzałam na Esta. Słońce i stokrotka. Słyszałam już wcześniej tą zagadkę była dziecinnie prosta. Spojrzałam w niebo. Słońce grzało bardzo mocno. Nagle jakiś cień je przysłonił. To leciał jakiś smok. Biały smok. Chyba poznasz moją przyjaciółkę. Powiedziałam do Esta. I dalej wpatrywałam się w niebo z nieskrywaną radością.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Psyche
Nowy
Nowy
avatar

Liczba postów : 51
Join date : 12/01/2016
Skąd : Seoul, Korea Południowa

PisanieTemat: Re: Similarion   Wto Lut 09, 2016 1:07 pm

//Potwierdzam pozwolenie XD

Leciałam nad bezkresną płachtą wody. Myślałam nad ostatnimi dniami mego życia. Tyle się zadziało! Jednak moje myśli również zapełniały plany na przyszłość, marzenia, dziwne teorie. Spojrzałam na przód, spodziewając się łagodną linią widnokręgu, a jednak przed moimi oczyma ukazała się jama. Z niej wyłonił się niewielki smok, mniejszy ode mnie. Czarna jak smoła skóra wyróżniała istotę od wnętrza jaskini. Czy to jest Shin? Tak! Wielki uśmiech pojawił się na moim pysku. Cześć! Niestety od razu tego pożałowałam. Z odległością między nami, zmniejszała się moja radość. Z tyłu smoczycy zobaczyłam inne smoki. Będzie ciekawie. Zamachnęłam się skrzydłami, wlatując do jamy. Cześć. Jestem Psyche. Przede mną stał wielki, błękitny smok oraz mniejsza smoczyca. Samiec emitował spokojem, kiedy smoczyca nie wyglądała jakby się dobrze czuła. Podszłam do Shin jakby nigdy nic. Wszyscy tu byli z jednego ardu, więc sprzeczki były niepotrzebne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shinobi-katana
Nowy
Nowy
avatar

Liczba postów : 120
Join date : 11/01/2016

PisanieTemat: Re: Similarion   Wto Lut 09, 2016 1:18 pm

Gdyby nie uszy miałabym uśmiech dokokoła głowy. Podeszłam do Psyche i uśmiechnęłam się szeroko. Jak dobrze cię znowu widzieć! Chodź usiąć z nami. Zaprosiłam ją do środka. Śmiejąc się i paplając wesoło. Kupe czasu cię nie widziałam , gdzie cię nosiło? To jest Est ,a tam siedzi Furia. Wskazywałam łapą na moich kumpli. Własnie graliśmy w zagadki. Przyłączysz się?


Ostatnio zmieniony przez Shinobi-katana dnia Wto Mar 29, 2016 9:58 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Estebann
Adept
Adept
avatar

Liczba postów : 200
Join date : 02/01/2016
Age : 15
Skąd : Hiszpania, Lanzarote

PisanieTemat: Re: Similarion   Wto Lut 09, 2016 1:34 pm

Do groty, wlelciała piękna, biała smoczyca. Jak Shin powiedziała to jej przyjaciółka. Powitała Czarną z nieskrywalną radością, ale gdy zobaczyła mnie i Furię, mina jej zrzedła. Shin wybuchała z radości. Przekrzywiłem głowę, nie odrywając od nich wzroku. Gdy mnie przedstawiała, skinąłem głową na "dzień dobry". Uśmiechnąlem się przyjaźnie widząc, że Psyche (bo taka była jej godnosć) na mnie spojrzała.
-Miło mi cię poznać, Psyche-powiedziałem niskim (bo jestemprzecież samcem smoka), wesołym głosem. - Chcesz zagrać?- powiedziałem to po wypowiedzi Shinobi, bo może Biała nie miała ochoty grać. Przypatrzyłem jej się. Białe łuski, pokrywały całe jej zgrabne ciało. Duże szmaragdowe oczy bystrze patrzyły na wnętrze jaskini. Nietoprzerzo podobne, perłowe skrzydła, złożyła na plecach. Uśmiechnąłem się w duchu i w milczeniu czekałem na odpowiedź.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lyssa
Szeregowy
Szeregowy
avatar

Liczba postów : 408
Join date : 01/01/2016

PisanieTemat: Re: Similarion   Czw Lut 11, 2016 7:14 pm

Nagle woda wokół wyspy zaczęła się podnosić. Nie byłoby to nic dziwnego, w końcu zawsze przychodzi przypływ, gdyby nie kilka faktów. Po pierwsze, przypływ już minął, a do kolejnego pozostało jeszcze sporo czasu. Po drugie, woda podnosiła się stanowczo za szybko. Po trzecie, podnosiła się nadal, mimo, że już dawno przekroczyła poziom lini przypływu. I po czwarte, z podnoszącej się wody, wyłoniło się monstrualne COŚ. Dopiero, gdy z cosia obciekły strumienie wody, a coś zaczęło się poruszać, po przyzwyczajeniu się do milionów świetlnych refleksów i ogarnięciu ogromu rozmiaru, kiedy już minął szok spowodowany nagłym pojawieniem się cosia, tak, dopiero wyedy można było stwierdzić, że tajemniczy coś jest właściwie głową i kawałkiem szyi wynurzającego się z wody gigantycznego smoka. W sumie, nie był to smok, a ich bliski krewniak, wąż morski, ale kto by się tym przejmował w zaistniałych okolicznościach. Wąż miał głowę kilka razy większą od wszystkich obecnych tu smoków razem wziętych, był posiadaczem długich wąsów, podobnych do sumich, a pokryty był szaro niebieskimi łuskami, o równie budzących podziw rozmiarach jak on sam. Zwabił go tu zapach, intensywny zapach, którego nie czuł już od dawna. Zapach smoków.

// Tak, musiałam to zrobić. Potwornie mi się nudziło, a nie ma nic lepszego niż przeszkadzanie grupie smoków w grze w zagadki, nie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shinobi-katana
Nowy
Nowy
avatar

Liczba postów : 120
Join date : 11/01/2016

PisanieTemat: Re: Similarion   Czw Lut 11, 2016 7:38 pm

//Dzięki Lyssa , jak Est nie ma pomysłu co robić , to gra w zagadki xD

Patrzyłam z przerażeniem na monstrualne cielsko.OMGWyjąkałam. Nawet nie wiem , skąd to znam , ale wydawało mi się odpowiednie na ten moment. Sparaliżowało mnie . Co robić ?! Uciekać , krzyczeć , chować się . Skrzydła mi zwiędły. Spojrzałam na resztę i wzięłam się w garść. Przybrałam pozycje bojową na ugiętych łapach , podniesionych skrzydłach i z ogniem w paszczy. Co robimy???!!Krzyknęłam do nich , bo hałas podnoszącej się wody zagłuszyłby mnie. Czekałam na odpowiedź.

//Co z Furią , bo już z jakiś tydzień jej nie ma . Mamy pozwolić się jej utopić?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Furia
Nowy
Nowy
avatar

Liczba postów : 64
Join date : 01/01/2016
Age : 17

PisanieTemat: Re: Similarion   Czw Lut 11, 2016 8:12 pm

//sorki ale nie miałam weny do pisania;-)

Est zadał zagadkę a mnie zamurowało...także tego... i wtedy przyleciała shin. Odpowiedziała na zagadkę błędnie.
Potem zaczęli z Estem zadawać zagadki a mi zaczęło się nudzić...druga powieka! tak smoki mają dwie powieki jedną przezroczystą.Nauczyłam się jej używać.Shin powiedziała że...że poznany jej przyjaciółkę,ale jak?... jęknełam i w tedy przyleciała jakaś smoczyca.no cóż pięknością świata ale ja też nią nie byłam...jednak nie polubiłam jej specialnie, mina jej zrzedła jak mnie zobaczyła.Este wciągnąć ją do zabawy i to mi się podobało...ale zaraz stało się coś strasznego,nagle wyspę zalała ogromną ilość wody i z wody wyłoniło się coś co było wężem wodnym.Wcale się nie bałam wstałam i patrzyłam co zrobi wąż.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shinobi-katana
Nowy
Nowy
avatar

Liczba postów : 120
Join date : 11/01/2016

PisanieTemat: Re: Similarion   Czw Lut 11, 2016 8:19 pm

// Furia , jak fajnie!
Furia wstała. No jak dobrze. Przynajmniej nie będę musiała jej nieść. Stań koło mnie , robimy lińie obrony. bWykrzyczałam do Furi. Możesz latać? Spojrzałam na nią , chodź przed chwilą wogóle się nie ruszała , teraz stała na nogach i nawet nie ziewała. Zaczynało się robić ciekawie. Vzekałam na reakcje Furii , Esta i Psyche. Mam nadzieje , że Est i Psyche się przyłączą.

// Teraz Est i Psyche , proszę o natychmiastowe odpisanie. Xd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Psyche
Nowy
Nowy
avatar

Liczba postów : 51
Join date : 12/01/2016
Skąd : Seoul, Korea Południowa

PisanieTemat: Re: Similarion   Czw Lut 11, 2016 8:46 pm

//Lys jesteś zbawicielką. I piszemy w 5!!

Z wody wyłonił się wielki wąż morski. W życiu czegoś takiego nie widziałam. Jak to się mieści w tym morzu? Zakładam, że zbiornik jest głębszy niż się wydaje. Od ilu księżyców tutaj jest? Może widział powstanie świata? Niee... to nie byłoby logicznym wyjściem. W momencie stresu zwykłam panicznie zadawać najróżniejsze, trudne pytania. Jednak zareagowałam jak najszybciej jak mogłam. Shin oraz Furia stanęły przywyjściu jamy, co według mnie było poprostu samobójstwem. Poziom wody wzrastał, wielka kreatura mogła nas uwięzić w tej jaskini, tym samym odcinając dostęp do powietrza. Czy jesteście nienormalne!? Musimy stąd zmywać! *padum tss" Minęłam je przy wyjściu na otwarty teren krzycząc Chodźcie, mamy nad nim przewagę w powietrzu. Wyleciałam z jamy, zwinnie omijając pysk potwora o kilka metrów.


Ostatnio zmieniony przez Psyche dnia Pią Lut 12, 2016 8:17 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Similarion   

Powrót do góry Go down
 
Similarion
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Qashar :: Tereny Ardu Qatara :: Morze Faraqiea :: Wybrzeże-
Skocz do: