A long time ago in a land far away there was a place where dragons decided to stay.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Mamutowiec Olbrzymi

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Galaxis
Nowy
Nowy


Liczba postów : 38
Join date : 09/01/2016
Age : 15

PisanieTemat: Re: Mamutowiec Olbrzymi   Pią Mar 25, 2016 9:28 am

Zamyślona leciała nad Ziemiami Niczyimi, tylko od czasu do czasu spoglądając na zmieniający się krajobraz.
Zaraz, tam jest chyba jakieś jezioro... - pomyślała, widząc na horyzoncie wodę, która z tej odległości wydawała się srebrna. Galaxis nie zmieniła jednak kierunku lotu.
Smoczyca po pewnym czasie ujrzała coś, co przykuło jej uwagę na dłużej. Wśród dość wysokich sosen wyróżniało się znacznie wyższe od nich drzewo.
Na pewno kiedyś słyszałam o tak charakterystycznej roślinie... - Galy zastanowiło się, przelatując w myślach nazwy kilku miejsc,  które obiły się kiedyś o jej, praktycznie niezauważalne z powodu naprawdę niewielkich rozmiarów,  smocze uszy. Coś ćmiło się na dnie umysłu granatowej... Nagle ją oświeciło: - Mamutowiec Olbrzymi? Chyba tak się nazywa. Chyba.
Galaxis po raz kolejny przeklnęła się za tak słabą znajomość krainy, po czym utkwiła wzrok w drzewie. Gdy zbliżyła się do niego, zwolniła, po czym je obleciała. Natura miała naprawdę wielką moc, ale też nieco dziwne pomysły - kolos wśród  tylu, w porównaniu z nim, niewielkich roślin!
Galy dostrzegła dość grubą gałąź. Jako, iż smoczyca jakoś nie chciała wylądować na dole, za miejsce odpoczynku obrała sobie właśnie ją. Wylądowała z pewną trudnością, po czym rozejrzała się, starając ogarnąć wzrokiem całą okolicę.

//Ner Razz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nereida
Szeregowy
Szeregowy


Liczba postów : 320
Join date : 06/01/2016
Skąd : Himalaje

PisanieTemat: Re: Mamutowiec Olbrzymi   Pią Mar 25, 2016 2:21 pm

Leciałam sobie spokojnie nad lasem i oglądałam (uwaga, uwaga...) drzewa. Liany, duże liście, nieliczne kwiaty i drewno- las jak każdy inny. Ale coś sprawiało, że ten las był wyjątkowy i niepowtarzalny. Duże, ba, gigantyczne drzewo.
Przyjrzałam się mu z góry. Gruba fałodwana kora, niewielkie igły i jak nie patrzć wielki wzrost (o ile drzewo może mieć wzrost). Przez chwilę szukałam nazwy, którą miałam gdzieś w kącie umysłu. Pewnie zaraz sobie przypomnę.
Odlądając drzewo nie zauważyłam siedzącej na galęzi ciemnogranatowej smoczycy. Przez chwilę patrzyłam na nią bez zrozumienia, ale potem dotarło do mnie, że tu jest smok. Potrząsnęłam głową i skierowałam sié w stronę Granatowej.
Łuski miała ciemne i lśnionce, jak nocne niebo, oczy niebieskie... nie... granatowe... sama nie wiem. Przykucnęłam na ziemi, skąd miałam dobry widok na smoczycę i wrazie ataku, z łatwością mogłabym się obronić. Lekko przechyliłam głowę i ponownie spojrzałam na drzewo. Sekwoja
Gdy już wiedziałam co to za drzewo, popatrzyłam na smoczycę i uśmiechnęłam się delikatnie.
-Witaj, jak masz na imię?- spytałam całkiem uprzejmie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Galaxis
Nowy
Nowy


Liczba postów : 38
Join date : 09/01/2016
Age : 15

PisanieTemat: Re: Mamutowiec Olbrzymi   Pią Mar 25, 2016 3:39 pm

Zapatrzona w krajobraz nie dostrzegła nadlatującej smoczycy, z jej obecności zdałam sobie sprawę dopiero, gdy ta przemówiła. Galaxis, lekko zdezorientowana, rozejrzała się, szukając źródła głosu. Gdy je dostrzegła, odmalowujące się w jej oczach zaskoczenie szybko zostało zastąpione przez przyjacielskie spojrzenie. W tęczówkach granatowej kryła się nuta ciekawości.
- Jestem Galaxis z Ardu Jawhira - odparła na pytanie nieznajomej. - A Ty? Jak się nazywasz? - spytała, przekrzywiając lekko głowę.
Muszę przyznać, ma oryginalny wygląd - pomyślała posiadaczka kryzy, przyglądając się smoczycy. Jej wzrok na dłużej zatrzymał się na skrzydłach nieznajomej.
Stwierdzając, iż nieco niegrzecznie jest się tak długo komuś przypatrywać, Galy nawiązała kontakt wzrokowy z szarą, uśmiechając się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nereida
Szeregowy
Szeregowy


Liczba postów : 320
Join date : 06/01/2016
Skąd : Himalaje

PisanieTemat: Re: Mamutowiec Olbrzymi   Sob Mar 26, 2016 10:07 am

Trwało dłuższą chwilę, zanim odpowiedziała. W tym czasie zaczęłam dokładniej przyglądać się drzewu. Nie zauważyłam nic ciekawego, oprócz wielkiej dziópli w której spokojnie mógłby się zmnieścić 3 metrowy smok.
Gdy już to zrobiła, uśmiechnęłam się miło. Galaxys... To imię idealnie do niej pasowało. Ciemne jak nocne niebo łuski, słońce odbijające się od ich lśniącej powieszchni, jak gwiazdy, granatowe... nie... niebieskie... oczy jak cały wszechświat, skrzydła... Nie zdążyłam dokończyć, bo przerwał mi zirytowany głos siostry- Ner, przestań, bo niedobrze mi od tej poezji!
Otrząsnęłam się zadumania, czując na sobie wyczekiwujące spojrzenie. Zdałam sobie sprawę, że zadała mi pytanie, a ja jeszcze nie odpowiedziałam. Nie wiedziałam o co zapytała i głupio było prosić, by powtórzyła, więc zadecydowałam, że najpierw się przedstawię, ignorując pytanie jakąkolwiek miało treść i czegokolwiek dotyczyło.
-Nereida, Szeregowy Ardu Zalam. Miło mi cię poznać- uśmiechnęłam się delikatnie, czekając na jej reakcję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Galaxis
Nowy
Nowy


Liczba postów : 38
Join date : 09/01/2016
Age : 15

PisanieTemat: Re: Mamutowiec Olbrzymi   Sob Mar 26, 2016 8:26 pm

Nereida miała trochę nieobecne spojrzenie, po dłuższej chwili jednak Galaxis uzyskała odpowiedź.
Ciekawe, o czym myślała - przeleciało jej przez głowę. Nie zastanawiała się jednak nad tym głębiej.
- Mnie również - odparła granatowa, po czym spytała o pierwszą rzecz, jaka jej przyszła do głowy: - Co sprowadza cię w te strony? - ponownie obdarzyła swą rozmówczynię promiennym uśmiechem.
Galy, czekając na odpowiedź, przeleciała w myślach poszczególne rangi w stadach, próbując zorientować się, jaką pozycję miał Szeregowy. Gdy w końcu jej się to udało, lekko zamyślona spojrzała na Nereidę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nereida
Szeregowy
Szeregowy


Liczba postów : 320
Join date : 06/01/2016
Skąd : Himalaje

PisanieTemat: Re: Mamutowiec Olbrzymi   Nie Mar 27, 2016 4:31 pm

Uśmiechnęłam się.
-Ta naprawdę nic szczególnego. Zaciekawiło mnie to ogromne drzewo- wskazadam końcem ogona na mamutowca- i chciałam się mu przyjrzeć- zakończyła opowieść promienny uśmiechem.
Nie chcąc powtarzać pytania, zagadałam do Galy.
- Jak ci się podoba w Środzie Jawhira?
Co prawda spotkałam już dwa smoki z tego Ardu- Lyssę i Fame, jego Ardmagarę, ale żadnej o to nie zapytałam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Galaxis
Nowy
Nowy


Liczba postów : 38
Join date : 09/01/2016
Age : 15

PisanieTemat: Re: Mamutowiec Olbrzymi   Pon Mar 28, 2016 11:05 am

Galaxis wysłuchała szarej smoczycy z uwagą, po czym rzekła:
- Widzę, że przyniosło cię tu to samo co mnie - stwierdziła z przyjazną miną. Gdy usłyszała pytanie Nereidy, na moment zamilkła. Po chwili odezwała się, starannie dobierając słowa: - Hm, jakoś nigdy się nad tym nie zastanawiałam... Myślę jednak, że dobrze wybrałam, choć zastanawiałam się kiedyś nad jeszcze jednym Ardem. Jawhira chyba najbardziej do mnie pasuje. Jako, iż nie spotkałam jeszcze zbyt wiele smoków, nie potrafię ocenić, z którymi mi się najlepiej rozmawia, a jest to przecież ważne w ocenie poszczególnych Ardów, przynajmniej moim zdaniem. Moja opinia należy dlatego do dość ogólnych - granatowa cicho się zaśmiała, częściowo rozkładając skrzydła, chcąc je wyprostować. Następnie ponownie je złożyła, po czym spytała: - A ty? Uważasz, że dobrze wybrałaś? Nigdy nie chciałaś zmienić decyzji? - Galy zabrzmiała nieco poważniej, uważnie spoglądając na Nereidę.
Na moment wzrok Galy powędrował w stronę odległego jeziora. Obraz zawirował jej przed oczyma, udało jej się jednak nie spaść, a potem zobaczyła znaną już sobie scenę...
Znowu robiła swą dłonią kręgi na wodzie. Znowu tego zaprzestała i podniosła się. Znowu zobaczyła otoczenie. Znowu drzwi znajdującej się w pewnej odległości willi otworzyły się. Tym razem to nie był koniec wizji. W jej stronę szedł bowiem szybkim, nerwowym krokiem mężczyzna dobiegający czterdziestki. Niósł złą wiadomość, to można było odczytać z jego twarzy.
W końcu dotarł do niej, po czym rzekł:
- Lekarze nie byli w stanie nic zrobić - oznajmił bezbarwnym tonem.
- Czy to znaczy, że mama...
- Tak - przerwał jej, wiedząc, jakie pytanie chciała zadać.
- Nie... - młoda kobieta cofnęła się o krok. - Nie! - ponownie oddaliła się od mężczyzny.
Błotnisty grunt nie wytrzymał ciężaru. Zapadł się. Młoda kobieta znalazła się pod wodą.
- Eveline! - usłyszała krzyk, po czym poczuła czyjąś dłoń zaciskającą się na jej przegłubie...

Galy dopiero po chwili zdała sobie sprawę, że znów jest z Nereidą. Na jej pysku odmalowywał się szok. Zbyt wiele informacji... Zbyt wiele...
- Czy... pamiętasz... coś ze swojego... poprzedniego życia? - spytała, starając się uspokoić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nereida
Szeregowy
Szeregowy


Liczba postów : 320
Join date : 06/01/2016
Skąd : Himalaje

PisanieTemat: Re: Mamutowiec Olbrzymi   Czw Kwi 07, 2016 7:50 pm

Ze spokojem wysłuchałam jej opinii, po czym położylam się niczym odpoczywający lew.
-Owszem, nie ukrywam, że zastanawiałam się nad zmaną Ardu po tym jak poznałam Flame. Lecz potem poznałam smoka, który odmienił moje życie... i więcej się nad tym nie zastanawiałam. Ard Zalam, jest dość... osobliwy i nie każdemu mogłoby sie tam spodobać, ale ja jestem zadowolona z wyboru.- uśmiechnęłam się.
Na chwilę jej spojrzenie stało się bardzo odległe i wyglądała jak trup siedzący na drzewie. Zmarszczyłam smocze brwi i powiedziałam coś do niej, lecz nie zareagowała.
Podniosłam się i powoli podeszłam do półżywej Galaxis. Przechyliłam głowę, przyglądając się smoczycy. Zauważyłam, że spogląda na niewielkie jezioro znajdujące się za kępką krzaczków. Z mojej perspekrywy, prawie całe było zasłonięte, lecz gdyby tak usiąść na drzewie, możnaby podziwiać ładne widoczki. Ale to nie teraz czas na podziwianie ładnych widoczków.
Skierowałam wzrok na jeziorko i poczułam jakbym została spoliczkowana. Potrząsnęłam głową. Hę? Oglądnęłam się na prawo i lewo. Po krótkim szoku, zdałam sobie sprawę, że granatowa smoczyca, mówi coś do mnie odległym głosem.
Łuski delikatnie mi się zjerzyły... Nie lubiłam wspominać o mojej przeszłości. O ile w ogóle jakąś miałam. Może to wszystko wymyśliłam sobie i jakaś zagubiona cząstka mnie, przekonywała inne, większe cząski, aż uwierzyłam...? Może tak naprawdę nie zginęłam w wypadku... Po tym wszystkim to nie mogę wierzyć, że niebo jest niebieskie.
-Nie- skłamałam.
Chodź z takim wyrazem pyska, to nikt za nic by mi nie uwierzył. Za nic i nigdy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Galaxis
Nowy
Nowy


Liczba postów : 38
Join date : 09/01/2016
Age : 15

PisanieTemat: Re: Mamutowiec Olbrzymi   Czw Kwi 07, 2016 8:23 pm

Odpowiedź Nereidy na pierwsze pytanie granatowej w większości do niej nie dotarła, lecz przyćmiony umysł zarejestrował urywki zdań i pewne słowa: "...zastanawiałam się... jak poznałam Flame... poznałam smoka... odmienił moje życie... zadowolona z wyboru". Wrodzona ciekawość kazała Galaxis zastanowić się nad imieniem ów smoka, który miał taki wpływ na szarą. Posiadaczka kryzy zganiła się jednak w myślach - rozmyślanie nad pewnymi rzeczami jest nietaktowne, nawet, jeśli nie robi się tego na głos.
Może kiedyś ja też poznam kogoś... wyjątkowego? - westchnęła rozmarzona.
Odpowiedź nowopoznanej na drugie pytanie była zdecydowanie krótsza. I, sądząc po minie smoczycy, nieprawdziwa.
Chce coś ukryć... Ale co? - zastanowiła się Galy, ale szybko przywołała się do porządku. - Nie chce mówić to nie, trudno.
- Ja pamiętam... urywki... - przerwała. - Czasami marzę o tym, by dowiedzieć się wszystkiego o tamtym życiu... Dlaczego tutaj trafiłam... Ale czasami lepiej nie znać prawdy, czyż nie? Przynajmniej nie całej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shinobi-katana
Nowy
Nowy


Liczba postów : 120
Join date : 11/01/2016

PisanieTemat: Re: Mamutowiec Olbrzymi   Czw Kwi 21, 2016 8:26 pm

//Cicho na całym forum, szukam kogoś kto by pogadał , a i Ner weź mnie uwolnij z tych lochów , bo mi jest kapke tam nudno. I proszę nie atakujcie mnie. Będzie ciekawie trzy ardy!

Ja tam jestem szczęśliwa. Odpowiedziałam. Nie spokojnie nie przyleciałam z nikąd. Jak uważnie się drzewu przyjrzeliście mogliście zobaczyć dziuplę jak wiecie ogromną. Leciałam nad lasem kilka godzin przed tą rozmową. Nie podziwiałam widoków , nie zastanawiałam się nad życiem i nie wypatrywałam zwierzyny. Byłam po prostu przeraźliwie śpiąca. Nie zmrużyłam oka od kilku dni. Na horyzoncie zobaczyłam ogromne drzewo.Nada się... Przysypiałam podczas lotu. Z trudem wlazłam do dziupli. Ułożyłam się pod jedna ze ścianek i zasnęłam twardym snem. Dzisiaj nic mi się nie śniło. Obudziła mnie rozmowa dwóch pań.Oczywiście z bycia smokiem , bo nim oczywiście jestem.Witaj Nereido! Shinobi-katana , miło mi. Wyciągnęłam łapę z dziupli do drugiej smoczycy.Galaxis , prawda? Czekałam na odpowiedź.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Galaxis
Nowy
Nowy


Liczba postów : 38
Join date : 09/01/2016
Age : 15

PisanieTemat: Re: Mamutowiec Olbrzymi   Pią Kwi 22, 2016 1:17 pm

Słysząc nieznajomy głos, Galy poczuła się zdezorientowana. Odwróciła się w stronę, z której dobiegał. Przyjrzała się z ciekawością smoczycy, której dotąd nie spotkała. Zerknęła na sporą dziuplę, z której wyglądała samica. Granatowa popatrzyła na czarne łuski, jej wzrok szybko jednak przykuły oczy smoczycy. Spojrzenie jakby nie współgrało z miłym, spokojnym tonem, szmaragdowe oczy zdawały się bowiem przewiercać na wskroś. Było to nieco niepokojące.
Shinobi-katana... - posiadaczka kryzy powtórzyła w myślach imię smoczycy.
- Tak, Galaxis - posłała w stronę rozmówczyni przyjacielski uśmiech. - Ard Jawhira. Jeszcze nie miałyśmy okazji się spotkać, choć widzę, że Ty i Nereida się znacie.
Granatowa wciągnęła do nozdrzy zapach czarnej smoczycy. Nie poczuła jednak, charakterystycznego dla członków Zalam, górskiego powietrza, którego się spodziewała. Szmaragdowooka nie była również przesiąknięta, tak jak Galy, zapachem drzew, igliwia. Siedząca w dziupli nie mogła więc też pochodzić z terenów Ardu Jawhira, na których przeważały lasy.
W takim razie... Co pozostało? - zastanowiła się Galaxis. Zdała sobie sprawę, że powietrze stało się nieco wilgotne, czuć w nim coś... słonego. Wtedy ją oświeciło: - Qatara!
Zadowolona, zadała pytanie posiadaczce wielkich skrzydeł:
- Mogę ci mówić Shinobi?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shinobi-katana
Nowy
Nowy


Liczba postów : 120
Join date : 11/01/2016

PisanieTemat: Re: Mamutowiec Olbrzymi   Sob Kwi 23, 2016 10:24 pm

Spojrzałam na Galy. Nie bez przyczyny nosiła swoje imię. Mój wzrok prześlizgnął się od długiego silnego ogona przez piękne skrzydła i długą szyję z ,jak to można powiedzieć, ,,grzywą" do przyjaznego pyska na którym wykwitł przyjacielski uśmiech. Utkwiłam swoje spojrzenie w oczach smoczycy. Miała piękne hipnotyzujące tęczówki... Wstrząsnęłam się. Chyba nie zdawała sobie sprawy co robi. Prawie uonęłam w błękicie jej oczu! Zdecydowanie jestem już za stara na takie rzeczy!
-Tak możesz mówić mi Shinobi , ale wszyscy nazywają mnie tu po prostu Shin. Nowa prawda?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Galaxis
Nowy
Nowy


Liczba postów : 38
Join date : 09/01/2016
Age : 15

PisanieTemat: Re: Mamutowiec Olbrzymi   Sro Kwi 27, 2016 2:54 pm

Galaxis zerknęła na milczącą Nereidę.
Może się nad czymś zastanawia?... - przebiegło granatowej przez głowę.
Smoczyca roześmiała się, słysząc odpowiedź czarnej. W sumie sama nie do końca wiedziała, dlaczego. Może z powodu dobrego samopoczucia?
- Dobrze, więc niech będzie Shin - odparła. - Nie znam zbyt wielu smoków - powiedziała, słysząc pytanie rozmówczyni - a słowo "nowa" jest pojęciem względnym - uśmiechnęła się. - Któraś z was zna może warte polecenia miejsca? - tym razem Galaxis zwróciła się już do obu smoczyc. - Ciekawe, mające niebanalną historię bądź też po prostu, najzwyczajniej w świecie, piękne? - Galy machnęła lekko skrzydłami i uniosła się nieco, po czym przysiadła na gałęzi, przeciągając się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Mamutowiec Olbrzymi   

Powrót do góry Go down
 
Mamutowiec Olbrzymi
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Qashar :: Ziemie Niczyje :: Jezioro Falash :: Sosnowy Las-
Skocz do: