A long time ago in a land far away there was a place where dragons decided to stay.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Wąskie Groty Tal Thes

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Akane
Ardmagar
Ardmagar


Liczba postów : 130
Join date : 02/01/2016
Skąd : Polska, Japonia

PisanieTemat: Wąskie Groty Tal Thes    Pon Sty 04, 2016 6:41 pm

Wejście do grot jest mało widoczne, znajduje się na jednej ze skał. W środku znajduje się cały labirynt stworzony z grot oraz wykutych dróg. Widać, ze Tal Thes jest bardzo stary. Na ścianach znajdują się strzałki w prawidłową stronę wyjścia. Obok strzałek są pradawne tajemnicze malowidła pierwszych smoków. Groty wyglądają na opuszczone, mimo ciepła, które znajduje się w nich. Jest to idealna kryjówka dla samotnych smoków oraz nietoperzy...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Akane
Ardmagar
Ardmagar


Liczba postów : 130
Join date : 02/01/2016
Skąd : Polska, Japonia

PisanieTemat: Re: Wąskie Groty Tal Thes    Wto Sty 05, 2016 10:46 pm

Kiedy wleciałam do Ardu, poczułam tak ogromne szczęście, jakiego nigdy przedtem nie czułam. Unosiłam się, wirowałam, tańczyłam z powietrzem. Obserwowałam i szukałam miejsca na odpoczynek. Katem oka zobaczyłam ta grotę. Teraz siedzę tutaj w strachu, lecz z wielkim zaciekawieniem. Moim mądrym okiem jestem wstanie zobaczyć jakieś stare malowidła. Postanawiam zabawić się z moim ogniem, nauczyć się z niego korzystać. Dmucham, tak mocno ile mam sil w moich małych, młodych płucach. Ujrzałam światło, małych rozmiarów wir ognia, który oświetlił mi malowidła. Przedstawiają one smoki, z ich jamy gębowej wydobywają się liczne płomyki, nie takie male jak moje, ogromnych rozmiarów. Udaje się w dalsza wędrówkę po grotach. Dzięki mojemu, udaje mi się odczytać resztę obrazów ściennych. Zrozumiałam jedynie, ze to jest odpowiedz na to, czemu mam tak mały płomyk. Musze ćwiczyć, cały czas, wtedy kiedy mam sile. Bezustannie wydobywam gorący ogień z mojego pyska. Dam rade!
Mija jeden księżyc, a ja jestem starsza o rok, mam więcej siły, mój ogień jest cieplejszy... większy.
Siadam przy wejściu do groty i rozmyślam. Może lepiej tutaj posprzątać? Zapilic świece?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Estebann
Adept
Adept


Liczba postów : 200
Join date : 02/01/2016
Age : 14
Skąd : Hiszpania, Lanzarote

PisanieTemat: Re: Wąskie Groty Tal Thes    Czw Sty 07, 2016 1:30 pm

Leciałem i zwiedzał tereny swojego Ardu. Wywijałem fikołki i kręcił się dookoła włsnej osi. Kiedy skończyłem, uniosłem się bardzo wysoko i zanurkowałem w dół. Przestałem machać skrzydłami, tylko położyłem je wzdłóż własnego ciała i ustabilizowałem ogon. Zacząłem się smiać jak małe dziecko, kiedy dostało nową zabawkę. Byłem bardzo szczęśliwy, bo byłem wolny. Kiedy w zwalającym tępie zbliżałem sié do powieszchni ziemi, rozłożyłem skrzydła. Jakiś metr od gruntu ponownie wzleciałam w powietrze. Teraz leciałem prosto i bez żadnych popisów. Doleciałem do nieznanej mi wcześniej skały. Kiedy ustawiłem się tak, że byłem na przeciwko wejścia, zobaczyłem płomień. Uderzyła mnie fala gorąca wydobywająca się z wnętrza groty. Stała tam piękna, młoda smoczyca o czerwonych łuskach. Właśnie oglądała jakieś stare rysunki na ścianach, rozjaśniając je sobie własnym płomieniem wydobywającym się z jej pyska. Powoli wleciałem do środka. Pezgłośnie wylądowałem na kamiennej posadzce. Zilustrowałem ją wzrokiem od głowy do łap. Przewyższałem ją o nie całe dwa metry. Była młoda. I to bardzo. Pewnie dopiero co wkroczyła w świat dorosłego życia. Nie wygląda na pisklaka, ale nie jest w moim wieku. Nie zwróciła na mnie uwagi. Była tak pochłonięta zwiedzaniem jaskini.
Witaj, jak się nazywasz? Zapytałem cicho, prawie szeptem i czekałem, aż piękna odpowie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Akane
Ardmagar
Ardmagar


Liczba postów : 130
Join date : 02/01/2016
Skąd : Polska, Japonia

PisanieTemat: Re: Wąskie Groty Tal Thes    Czw Sty 07, 2016 9:06 pm

// Wybacz, ze tak dlugo;/

Byłam tak bardzo pochłonięta swoim zadaniem, ze nie zauważyłam jak Smok zjawił się w Grocie. Czułam na sobie jego przeszywające mnie spojrzenie, lubię, jak ktoś mnie obserwuje, czuje się wtedy ważna. Jednak na samym początku wystraszyłam się, ze w tak opuszczonym miejscu ktoś się odezwał, usłyszałam wtedy Witaj, jak się nazywasz? Ach jego słodki głos, odbił się o moje smocze uszy, pieścił je bardzo delikatnie. W tym momencie przypomniałam sobie, ze przecież potrafię mówić, a co ważniejsze, przydałoby się odpowiedzieć, aby nie wyjść na wredna Smoczyce. Witaj! Jestem Akane, a Ty jak się nazywasz? Wypowiadając te słowa odwróciłam się figlarni, podkreślając moje wszystkie atuty, od sylwetki bogini, przez moje blizny, które dodawały mi to coś, aż do mojego bardzo dobrze umięśnionego ogona. Moje rzęsy zatrzepotały jak najmniejsze skrzydła u motyli, jeśli te male legendarne stworzenia dalej istnieją, nigdy nie widziałam żadnego na oczy. Moje oczy były pełne w emocjach, obserwowałam moimi czarnymi jak smołą ślepiami tego dobrze zbudowanego Smoka. Jest taki przystojny! Wygląda na starszego o niecałe 2 księżyce, jest wyższy ode mnie o około 2 metry. Takie smoki mnie pociągają, a co najważniejsze jesteśmy z tego samego Ardu! Odwróciłam się delikatnie powracając do obserwowania obrazów, oczywiście to był pretekst, aby mógł przyjrzeć się mnie od tylu, moich idealnie zbudowanych kończyn.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Estebann
Adept
Adept


Liczba postów : 200
Join date : 02/01/2016
Age : 14
Skąd : Hiszpania, Lanzarote

PisanieTemat: Re: Wąskie Groty Tal Thes    Pią Sty 08, 2016 3:01 pm

//wybacz, że tak późno, ale nie miałem czasu//
Stwierdziłem, że jest wyjątkowo piękna. To była prawda. Moja skromność pozwala mi stwiedzić, że byłem przystojny i miałem idealne proporcje ciała. Odpowiedziała na moje pytanie. Miała na imię Akane... Piękne imię. Idealnie do niej pasuje. Kilka blizn, nadawało jej uroku. Mam na imię Estebann. I zdaje mi się, że jesteśmy z tego samego Ardu. Pachniała mi morzem. Może by ją tak zauroczyć? Nie wiem, czy ona sobie poradzi z takią odpowiedzialnością jak pisklaki. Widziałem ją kilka razy, jak latała po bezchmurnym niebie, ale nie miałem okazjii jej dobrze poznać i z nią porozmawiać. Należała raczej do tych potrzebujących adrenaliny smoków. Miałem dylemat. Poznam ją bliżej i zobaczymy. Podeszłem do niej sprężystym krokiem i spojżałem jej głęboko w oczy moimi pięknymi oczami. Ona się odwróciła. Pokazując przy tym całe swoje piękne, dobrze zbudowane ciało. Podobała mi się. Miała w sobie to coś, co w 70% smoczyc nie miało. Delikatnie przekręciłem jej głowę i zmusiłem do spojrzenia mi w oczy. Uśmiechnąłem się szamancko. Podobasz mi się, piękna. Powiedziałem jej do ucha słogkim głosem i czekałem na jej reakcję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Akane
Ardmagar
Ardmagar


Liczba postów : 130
Join date : 02/01/2016
Skąd : Polska, Japonia

PisanieTemat: Re: Wąskie Groty Tal Thes    Pią Sty 08, 2016 3:37 pm

Kiedy poczułam jego silna łapę położoną na moim ciele, przeszedł mnie ogromny deszcz. Momentalnie zapomniałam jak się oddycha. Stalam jak posag i patrzyłam się na niego, starszego smoka, który ujął mnie w tym momencie. Ja? To jest żart, prawda? Nie czekałam, aż odpowie, zaczęłam się śmiać, pokazałam przy ty moja dobrze zbudowana szczękę. Śmiałam się chyba przez miliony niezliczonych sekund. Rozbolał mnie brzuch, spojrzałam się na smoka, miałam ogromny grymas ma mojej twarzy. Towarzyszu, rozbawiłeś mnie nieziemsko! Przez Ciebie teraz boli mnie o tuu.... Pokazuję smokowi miejsce. Dlatego musisz mi pomoc, chciałabym tutaj zagospodarować trochę miejsca... Mrugam do niego jednym okien, ledwo zauważalnie, moje długie barwne rzęsy zatańczyły taniec. Ciekawe, czy widzi, jakie robi na mnie wrażenie Odwracam się od Estebann'a i idę kilka kocich kroków wgłąb jaskini, gdzie puszczam duzy, potężny ogień z mojej jamy. Czuje się silna, potężna, kimś takim jakim chce być. Czuje się pewna, ze Smok nigdy nie widział takiej mocy w ogniu. Jego ciepło otula moje łuski, jednak pobudza one śpiące tu potwory, widzę jak male czarne latające skrzaty wyławiają się, lecą prosto na mnie. Krzyczę z przerażenia i upadam na ziemie. Boże matko smoków, Panie Nieba, Panie ziemi! to są nietoperze, nienawidzę tych małych skrzatów równie mocno jak zielska! Cofam sie lezaco, a moze to jednak jest siedzaco, to dzieje sie w takim chaosie, w mojej glowie mam chaos. Nie widze, nie mysle, nie wiem co sie dzieje. Siedze, nie ja leze, czuje się upokorzona, odwracam wzrok i nie patrze w stronę wiekszego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Estebann
Adept
Adept


Liczba postów : 200
Join date : 02/01/2016
Age : 14
Skąd : Hiszpania, Lanzarote

PisanieTemat: Re: Wąskie Groty Tal Thes    Pią Sty 08, 2016 6:30 pm

Czułem jak drży, kiedy ją dotknąłem. Patrzyła na mnie. A ja na nią. Stwierdziła, że żartuję. Nie, nie żartuję. Naprwde mi się podobasz. Jetsteś piękna.Spojrzałem na nią poważnie, żeby podkreślić wagę moich słów. Zaczęła się śmiać. Długo to trwało. Zastanawiałem się, co ją tak cieszy. Widziałem, że się jej podobam. Wyczytałem to z jej oczu. Oczy mówią wszystko za ciebie. Nie dochowają tajemnicy. To była prawda. Poprosiła mnie, żebym jej pomógł. Zrobim był to z chęcią, ale odwróciła się. Zaczęła ziać ogniem. Był on całkiem duży jak na jej wiek. Z głębi jaskini wylatują setki nietoperzy. Na twarzy Akane widać ogromne przejażenie. Potem coś krzyczy, ale nic nie słyszę, bo małe zwierzątka piszczą i głośno trzepotają skrzydełkami. Upadła. Podbiegłem do niej. Nie patrzyła na mnie. Biedactwo. No już, wstawaj. powiedziałem słodko, kiedy wszystkie nietoperze wyleciały z groty. Zakładając, że mnie nie złapie jak podam jej łapę, to wsunąłem łapy pod jej ciało i delikatnie uniosłem. Cała drżała. Powoli i ostrożnie postawiłem ją na ziemi. Czekaj tu. Zrobię to za ciebie. Poszedłem w głąb jaskini i zacząłem ziać ogniem. Okazało się, że nie było więcej nietoperzy. W środku było trochę spróchniałego drewna, które ułożyłem w stosik i podpaliłem własnym ogniem.Siadaj. Ogrzej się. Nie ma tu już więcej nietoperzy. uspokoiłem smoczycę. Chyba podziałało. Cały czas drżała. Otuliłem ją skrzydłem i zacząłem słodko, uspokajająco szeptać jej do ucha.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Akane
Ardmagar
Ardmagar


Liczba postów : 130
Join date : 02/01/2016
Skąd : Polska, Japonia

PisanieTemat: Re: Wąskie Groty Tal Thes    Pią Sty 08, 2016 7:47 pm

Kiedy Estebann chwycił mnie i uniósł, poczułam dziwne mrowienie pod moimi łuskami, muszę przyznać, to było bardzo mile. Siedzimy przy ognisku, które zrobił, jest mi ciepło i wygodnie. Nie wiem czemu, siedzę pod jego skrzydłem, a on tuli mnie, jak male dziecko i czuje się bezpieczna. Czuje na moim policzku jego słodki oddech, jego słowa. Nie daj się tak łatwo Akane. Zamknęłam oczy i dałam chwile rozpusty dla tej cudownej chwili. Po jakimś czasie otworzyłam oczy, moje czarne smocze ślepia, wyglądały jak najszlachetniejsze, a przede wszystkich najładniejsze minerały naszych krain. Obserwowałam jak płomyki ognia tańczą ze sobą dziki taniec śmierci. Moje gałki oczne badały je wzrokiem, tak jak mały smoczek, który pierwszy raz weźmie udział w polowaniu. Dziękuję, jesteś miły. Nie pozwoliłam sobie, aby nasze oczy się zetknęły, zresztą moje ciało było tak pochłonięte przyjmowaniem jego ciepła, ze nie wytrzymałoby kolejnego znaczącego spojrzenia. Obserwując dalej ogień postanowiłam pomyśleć. Dlaczego się tutaj znalazł? Czemu tak dobrze wygląda? Jeśli, siedzę z nim przy ogniu, pod jego skrzydłem, to wygląda to dziwnie? Wyobrażam sobie dwie male śmiertelne mrówki tańczące do najstarszych pieśni i zaczynam się śmiać, lekko i łagodnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Estebann
Adept
Adept


Liczba postów : 200
Join date : 02/01/2016
Age : 14
Skąd : Hiszpania, Lanzarote

PisanieTemat: Re: Wąskie Groty Tal Thes    Pią Sty 08, 2016 8:05 pm

Podziękowała mi. Nie ma za co. Nie mogłem cię tak przecież zostawić.Spojżałem na nią. Patrzyła się w płomień jak zahipnotyzowana. W jej oczach odbijały się czerwone promienie. Śliczneie tak wyglądała. Mogłem się na nią tak patrzeć przez wieczność. Delikatnie przysunąłem ją skrzydłem bliżej siebie. Nie widać było, że jej się to nie podoba. Wręcz przeciwnie. Nie okazywała również żadnych oznak protestu. I dobrze. Mi tam pasuje. Zamknąłem oczy i słuchałem trzasku gałęzi w ognisku. Przyjemnie było. Otworzyłem oczy. Nie jest ci zimno? Potrzebujesz czegoś?- zapytałem troskliwie. Spojżałem na tańczące w ognisku płomienie i czekałem, aż odpowie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Akane
Ardmagar
Ardmagar


Liczba postów : 130
Join date : 02/01/2016
Skąd : Polska, Japonia

PisanieTemat: Re: Wąskie Groty Tal Thes    Pią Sty 08, 2016 8:13 pm

Poczułam, ze delikatnie przyciągnął mnie bliżej, a mnie prawie serce stanęło. Czy takie uczucie jest normalne? Czy to uczucie to uczucie bliskości? Płomyki tańczyły, raz wesoło, kiedy natychmiast przechodziły w smętny, powolny taniec. Kicham, moja głowa opada i unosi się, wybucham znowu śmiechem. Przepraszam Mowie bardzo cicho, wręcz mimo woli szeptem. Na moim pysku pojawia się rumieniec, lecz w postaci innej jak u zwykłych smoków. Moje łuski zmieniają się w odcień błękitu, a ja odwracam głowę. Kiedy czuje, ze moja twarz wróciła do normalności powracam do czynności i obserwuje taniec. Kocham ogień. Kładę delikatnie głowę na barku Estebann'a, nie patrząc na niego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Estebann
Adept
Adept


Liczba postów : 200
Join date : 02/01/2016
Age : 14
Skąd : Hiszpania, Lanzarote

PisanieTemat: Re: Wąskie Groty Tal Thes    Pią Sty 08, 2016 8:23 pm

Kichnęła. Płominie lekko przygasły, a potem znowu się ożywiły. Przeprosiła.Nie ma za co. Uśmiechnąłem się. Nie zabije cię dlatego, że kichnęłaś. I nigdy tego nie zrobię. Uśmiech nie znikał z mojego pyska. Spojżałem na nią z troską. Zarumieniła się i odwróciła. Zauważyłem to, bo ani na sekundę ni spuszczałem z niej wzroku. Kiedy się odwróciła, znowu spojżała w płomienie. Oznajmiła, że kocha ogień. Nie tylko ona. Ja też go kocham i nie tylko ogień... Położyła głowę na moim ramieniu, ale na mnie nie spojżała- tylko na ogoeń. W środku zrobiło mi się przyjemnie ciepło. Serce przyśpieszyło bicie. Utarłem jej łuski swoim policzkiem. Drżała. Nie mam pojécia dlaczego. Na pewno nie jest jej zimno... Ciaśniej otuliłem ją skrzydłem i przymknąłem oczy ciesząc się chwilą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Akane
Ardmagar
Ardmagar


Liczba postów : 130
Join date : 02/01/2016
Skąd : Polska, Japonia

PisanieTemat: Re: Wąskie Groty Tal Thes    Pią Sty 08, 2016 8:35 pm

Jak pojawiłam się tutaj, nie mogłam się odnalezc, pamiętałam jedynie moje imię, Akane. Potem stopniowo przypominałam sobie inne rzeczy. Miałam wtedy 5 księżyców. Mojego brata... bliźniaka. Siedziałam prawie cały księżyc w tej grocie i ćwiczyłam mój ogień. Teraz jestem starsza.. Jestem pewna ze on nie istnieje. Siedze tak, i myślę, po pewnej chwili zrozumiałam, ze powiedziałam to nagłos. Ups... myślę głośno...Wybacz mi. Ukryłam twarz w moich łapach, pozwoliłam, aby łzy płynęły mi pod nimi, i leciały na dol. Wstałam, odeszłam kawałek i przystanęłam przy ścianie patrząc na malowidła. Katem oko patrzyłam jednak na Smoka. Postanawiam coś, podchodzę do niego powoli, wykrzywiam głowę na bok i obserwuje go, patrząc mu sie prosto w oczy, stojąc tak przed nim. Nasze nogi dzielą dosłownie milimetry.. Cofam się kawałek, stoję blisko ogniska, odwracam się w stronę ognia i siadam. Czuje się dziwnie zmęczona i zamykam oczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Estebann
Adept
Adept


Liczba postów : 200
Join date : 02/01/2016
Age : 14
Skąd : Hiszpania, Lanzarote

PisanieTemat: Re: Wąskie Groty Tal Thes    Pią Sty 08, 2016 8:55 pm

Kiedy tak myślała na głos nie zbyt wiedziałem co powiedzieć, więc słuchałem. Ponownie przeprosiła. Naprawdę, nie masz za co przepraszać. Karzdemu się zdarza. Ja terz czasami myślę na głos. Drżała. I płakała. Żal mi się jej zrobiło i przytuliłem ją. Wstała i zaczęła oglądać malowidła. Ja również wstałem. Podchodzi do mnie i patrzy mi w oczy. Ja równierz spoglądam jej prosto w oczy. Widać (przede mną nie da się ukruć), że w środku, gdzieś głęboko wniej szaleją najróżniejsze emocje. Cofa się i siada przed ogniem. Zamyka oczy. Siadam obok niej i przysuwam ją bliżej siebie. Ponownie otaczam ją skrzydłem i mówię uspokajająco.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Akane
Ardmagar
Ardmagar


Liczba postów : 130
Join date : 02/01/2016
Skąd : Polska, Japonia

PisanieTemat: Re: Wąskie Groty Tal Thes    Pią Sty 08, 2016 9:06 pm

Kiedy siedzimy tak, ja pod jego skrzydłem, czuje ogromne dreszcze, nie wiem czy to przez emocje, czy tez z innych powodów. Jednak czuje, ze lecą mi łzy, a ja staram się schować w jego ramionach. Nie jest przecież mi tak bardzo nieznajomy. Jest z mojego Ardu. Kładę moja głową na jego barku, opieram się na nim moja cala sila, przewalamy się, leżymy tak chwile. Jestem cala na nim, nasze ciała stykają się. Czuje każdy detal jego łusek. Przepraszam go po raz trzeci wciągu naszego spotkania. Podnoszę się, siedzę tak, jak kamień, nie patrze się ani na niego, ani na ściany. Obserwuje tańczące płomienie. Hipnotyzują mnie, czuje ze odpływam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Estebann
Adept
Adept


Liczba postów : 200
Join date : 02/01/2016
Age : 14
Skąd : Hiszpania, Lanzarote

PisanieTemat: Re: Wąskie Groty Tal Thes    Pią Sty 08, 2016 9:26 pm

Kiedy tak na mnie leżała i płakała, było mi jej żal. Choć czułem się szczęśliwy, że jakoś jej pomagam. Znowu minie przeprosiła. Jeszcze raz mnie przeprosisz, a cię zjem.- powiedziałem żartobliwie. To był oczywiście żart. Podniosła się i usiadła. Patrzyła w płomienie. Również się podniosłem i usiadłem koło niej. Okryłem ją skrzydłem. Sam nie wiem czemu. Chyba po to by ją pocieszyć i pokazać, że może na mnie liczyć. Delikatnie pocałowałem ją w głowę. No już. Przestań płakać. Jestem przy tobie.- powiedziałem słodkim głosem. Nie umiałem tak stać i patrzeč jak płacze. Ponownie ją pocałowałem, ale w pysk. Spojżałem na nią i czekałem na reakcję.


Ostatnio zmieniony przez Estebann dnia Pią Sty 08, 2016 10:16 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Akane
Ardmagar
Ardmagar


Liczba postów : 130
Join date : 02/01/2016
Skąd : Polska, Japonia

PisanieTemat: Re: Wąskie Groty Tal Thes    Pią Sty 08, 2016 9:34 pm

//smoki nie maja ust Very Happy

Kiedy pocałował mnie w głowę przeszedł mnie dreszcz, ale kiedy pocałował mnie w pysk, kiedy nasze języki się połączyły poczułam wielka fale gorąca. Trwaliśmy tak kilka chwil. Bylo tak dobrze, jednak... Nie znamy się... Este, chwila, ja nic o Tobie nie wiem, czy to rozsądne? Przepraszam... schowałam głowę pod jego drugie skrzydło, było tu ciepło, łapę położyłam na jego dolnej łapie. Opowiesz mi cos o sobie Smoku? Wiesz kim ja jestem? Nie widziałam go nigdy przedtem, jednak czuje niesamowite wielkie przyciąganie, czuje, jak muszę uspokajać każda cześć mojego ciała, aby nie zrobić głupoty. Wystarczająco się już ośmieszyłam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Estebann
Adept
Adept


Liczba postów : 200
Join date : 02/01/2016
Age : 14
Skąd : Hiszpania, Lanzarote

PisanieTemat: Re: Wąskie Groty Tal Thes    Pią Sty 08, 2016 9:51 pm

//cicho! Very Happy
Co chcesz o mnie wiedzieć?-zastanowiłem się. Kiedy schowała się pod moje skrzydło, poczułem przyjemne mrowienie na karku. Jak chcesz to mogę sobie iść. Jak nie odpowiada ci moje towarzystwo to mogę sobie odlecieć. Powiedz słowo, a więcej mnie nie zobaczysz.- powiedziałem z lekkim smutkiem w głosie. Spojrzałem jej w oczy. Nie wiedziałem kim jest. Jak się mnie o to zapytała, to znaczy, że może być kimś ważnym. Nie nie wiem kim jesteś. To nie istotne. Jeżeli czujesz się przymnie dobrz to jakie to ma znaczenie? Jedno słowo za dużo i oddalimy się od siebie. A ja , nie wiem jak ty, tego nie chcę.- powiedziałem z nieskrywalnym żalem w głosie. O dziwo, głos mi lekko drgał. Nie tylko on. Cały drżałem. Odwróciłem się i odeszłem kwałek. Usiadłem pod ścianą i czekałem na odpowiedź.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Akane
Ardmagar
Ardmagar


Liczba postów : 130
Join date : 02/01/2016
Skąd : Polska, Japonia

PisanieTemat: Re: Wąskie Groty Tal Thes    Pią Sty 08, 2016 10:03 pm

Nie chodziło mi o to Este. Słyszałam pradawna pieśń o Lśniącej czerwieni. Ma racje, tym kim jestem, to nie ma znaczenia, jednak tu nie chodzi o to. Jestem niebezpieczna. Piesn mówi, ze młoda smoczyca zabiła matkę. Jednak ja nie wierze w to. Uśmiecham się, wstaje i podchodzę do Smoka. Nie odchodź, jeśli nie chcesz, jednak kiedy chcesz, to odejdź. Wypowiadałam to z ogromnym bólem w glosie, w moich ciemnych oczach pojawiła się rzeka łez, stanęłam obok niego, opieram się o kamienna ścianę i patrze się w ziemie. Ciesze się, ze tu jesteś. Mowie bardzo nieśmiało. Nie chciałam go urazić... Dlaczego jestem taka głupia.... Z całych sil uderzam się o kamień, czuć, jak cala grota rusza się, kilka drobnych kamieni spada na dol, a ja ześlizguje się po ścianie i tracę przytomność.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Estebann
Adept
Adept


Liczba postów : 200
Join date : 02/01/2016
Age : 14
Skąd : Hiszpania, Lanzarote

PisanieTemat: Re: Wąskie Groty Tal Thes    Pią Sty 08, 2016 10:29 pm

Odetchnąłem z ulgą, kiedy powiedziała, że cieszy się, że tu jestem. Kamień spadł mi z serca. Zaczęła płakać. Rany, jak mogłem być taki oschły? Przecierz Akane, nie chiała mnie urazić! Zwiesiłem głowę. Usłyszałem głośny dźwięk. Poleciało kilka kamieni z sufitu. Przeraziłem się nie na żarty. Nie tym, że sufit może w karzdej chwili spaść nam na głowy, ale tym, że Akane straciła przytomność... Zacząłem delikatnie klepać ją po policzkach i nie przesawałem do niej mówić. Naprawde bardzo się o nią bałem. Sprawdziłem jej tętno. Uffff. Żyje. Mówiłem do niej :"Proszę obudź się", " Już, jestem przy tobie" , "Proszę, ocknij się". Nic nie pomagało. Usiadłem obok niej i zacząłem wachlować ją skrzydłem. Nie wytrzymałem. Kocham cię, Akane.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Akane
Ardmagar
Ardmagar


Liczba postów : 130
Join date : 02/01/2016
Skąd : Polska, Japonia

PisanieTemat: Re: Wąskie Groty Tal Thes    Pią Sty 08, 2016 10:38 pm

Czulam chłód na moich łuskach, cos, lub ktos sprawial, aby bylo mi zimno. W uszach slysze jedynie ogromny pisk. Bylam w grocie... z Este, potem, a potem stracilam przytomnosc. Probuje otworzyc oczy, jest to bardzo potezny problem. Moje powieki sa tak ciezkie. Probuje otworzyc usta i cos powiedziec, jednak zapominam mowy po upadku. Poszukuje w mojej glowie zapasow slow i zdan, ale nie znajduje ani jednego. Ani przyslowka, ani przyimka, ani nawet kuszacego miekkiego imieslowu.  W mojej glowie panuje chaos. Chyba leze, moze sie trzese, czuje metaliczny zapach. Na sile otwieram oczy, wszystko wydaje sie bardzo rozmazane, widze jedynie kontury otaczajacego mnie swiata. Staram sie podniesc, nie widac wiekszych rezultatow. Pisk w moich uszach staje sie melodyjny, slysze wlasne bicie serca, lecz nic poza tym. Leze tak, nie przejmuje sie ile mija czasu. Musze tak lezec, wrocic do formy. Nagle czuje, chec oddania emocji, czuje jak po policzkach splywaja blekitne lzy. Nagle wszystko wraca do normy, kontury staja sie ksztaltne, nie slysze pisku, odzyskuje czucie jak i prawdopodobnie mowe. Nic Ci nie jest? Mowie ochryple.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Estebann
Adept
Adept


Liczba postów : 200
Join date : 02/01/2016
Age : 14
Skąd : Hiszpania, Lanzarote

PisanieTemat: Re: Wąskie Groty Tal Thes    Pią Sty 08, 2016 11:01 pm

Kamień spadł mi z serca kiedy usłuszałem, że się ocknęła. Zapytała mnie czy nic mi nie jest. Mnie się pytasz? Co mi się miało stać? Ciebie powinienem zapytać. Delikatnie ją podniosłem i ułożyłem obok ogniska. Cała drżała. Co ci jest? Cała drżysz. Zimno ci? Sam usiadłem obok. Nagle ogarnął mnie niepokój. A jeśli to moja wina? Spojrzałem jej w oczy. Czemuu uderrzzzyłaś głową o ściaaannę? Może totto mojaa wina? Jak to przeezeze mnie to chychyba pójdę, bbo się przeze mnniee zabijesz, a tego nienie zniossę. Głos był dziwnie słaby i drżał mi potwornie. Czekałem na odpowiedź.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Akane
Ardmagar
Ardmagar


Liczba postów : 130
Join date : 02/01/2016
Skąd : Polska, Japonia

PisanieTemat: Re: Wąskie Groty Tal Thes    Pią Sty 08, 2016 11:10 pm

Gluptas. To nie Twoja wina. Jestem szalona smoczyca, robie rzeczy, ktore zagrazaja mi. Lubie ryzyko. Wiesz, jestem niebezpieczna. Mrugam do niego porozumiewawczo. Czuje, ze mi cieplej, siadam obok smoka. Wiec tak... czemu sie uderzylam? Nie wiem. Patrze sie w przeciwna strone niz siedzi Estebann. Cieplo ogniska lagodzi mnie. Widze, ze ogien gasnie. Wstaje, ledwo podgodze do stosu starego drewna. Biore kilka desek i zanosze do ognia. Siadam naprzeciwko Smoka, po drugiej stronie ogniska. Obserwuje ogien i jego w tym samym momencie. Wiesz? Jestem w tej jaskini ponad ksiezyc. Jest tu milo. NIedlugo bede miec kilka obowiazkow w Qatarze. Usmiecham sie do Este pokazujac moje uzebienie. Patrze chwile, ulotnie na moje lapy i widzę nowa, dosc dlugo rane, byc moze juz blizne od samego uda po same palce. Podnosze glowe i patrze sie dalej w ogien, nie dajac poznac, ze tego nie bylo predzej. Jak jest na zewnatrz Este?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Estebann
Adept
Adept


Liczba postów : 200
Join date : 02/01/2016
Age : 14
Skąd : Hiszpania, Lanzarote

PisanieTemat: Re: Wąskie Groty Tal Thes    Pią Sty 08, 2016 11:36 pm

//wybacz, że tak długo, ale tablet mi padł ;P

Jesteś tu ponad księżyc? To kupa czasu. Zdziwiła mnie jej cierpliwość. Dlaczego nie wychodziłaś?-spytałem troskliwie. Zapytała się mnie jak jest na zewnątrz. Na zewnątrz jest bardzo przyjemnoe. Dookolła ciebie jest mnóstwo zieleni. Jesteś wolny. Możesz robić co chcesz i kiedy chcesz. Żądzisz sobą. Ale musisz o siebie dbać. Sama polujesz i robisz wszystko sama, no chyba, że ktoś ci pomoże.- opowiedziałem jej. Zapatrzyłem się w ogień. Myślałem. Czy ona też czuje to samo co ja? Wyśmieje mnie jak jej powiem? W sumie już raz jej to powiedziałem, ale była nieprzytomna. Otrząsnąłem się. Przestałem patrzeć na płomienie. Spojżałem na piękną smoczycę siedzącą naprzeciwko mnie. Patrzyłem jej prosto w oczy. I czekałem. Sam nie wiem na co.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Akane
Ardmagar
Ardmagar


Liczba postów : 130
Join date : 02/01/2016
Skąd : Polska, Japonia

PisanieTemat: Re: Wąskie Groty Tal Thes    Pią Sty 08, 2016 11:42 pm

Oczywiscie, bylam juz na zewnatrz, spokojnie. Wiem jak tam jest, ale chcialam to uslyszec. Teraz dbam o Qatara, jestem odpowiedzialna, za nasz Ard. Nie powiem mu tego, kim jestem, dowie sie, kiedy bedzie idealny moment, to nic nie zmieni. kazdy jest rowny. Nie wychodzilam dlatego, ze cwiczylam moj ogien. Wstaje i robie czynnosc, ktora mowie. Widzisz, jestem teraz oslabiona, a ogien wyglada tak, jakbym miala 4 ksiezyce wiecej. Spogladam na smoka. Pomozesz mi zadbac o te Groty? Bylyby piekne z pochodniami na bokach. Pewnie pomysli, ze jestem wariatka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Estebann
Adept
Adept


Liczba postów : 200
Join date : 02/01/2016
Age : 14
Skąd : Hiszpania, Lanzarote

PisanieTemat: Re: Wąskie Groty Tal Thes    Pią Sty 08, 2016 11:53 pm

Kiedy zapytała go o pomoc, nie umiałem odmówić. Oczywiście, że ci pomogę. Poszedłem zbierać gałązki porozrzucane po całej jaskini. Umieściłem je w szczelinach na skale i podpaliłem. Powtórzyłem tę czynność jeszcze kilka razy. Po niecałych 2 minutach grota była jasno oświetlona. Jak za dotknięciem magicznej różdżki, zrobiło się tu jasno, miło i...romantycznie. Przyjrzałem się temu dziełu z dumą. Spoglądnąłem na Akane. Czekałem na jej reakcję. Dobrze to wygląda? Nawet nie zdążyła się podnieść, a wszystko było gotowe. Podszedłem do niej i usiadłek koło niej. Otuliłem ją skrzydłem i przysunąłem bliżej siebie. Siedzieliśmy tak sobie i oboje patrzyliśmy w płomienie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wąskie Groty Tal Thes    Today at 4:54 am

Powrót do góry Go down
 
Wąskie Groty Tal Thes
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Środek kręgu
» Miecze z Valyriańskiej Stali
» Londyńskie ZOO
» Burza mózgów
» Ogrody japońskie

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Qashar :: Tereny Ardu Qatara :: Morze Faraqiea :: Wybrzeże-
Skocz do: