A long time ago in a land far away there was a place where dragons decided to stay.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Na szczęście... i niestety!

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość
Flame
Ardmagar
Ardmagar
avatar

Liczba postów : 220
Join date : 27/12/2015
Age : 17
Skąd : Paryż

PisanieTemat: Na szczęście... i niestety!   Sro Sty 06, 2016 6:34 pm

Zabawa polega na tym, że ja mówię zdanie, np:
Krzyś uderzył się w palec.
Następna osoba to kopiuje i na dole dopisuje np:
Krzyś uderzył się w palec.
Na szczęście nic sobie nie zrobił.
Następna osoba kopiuje tekst osoby powyżej i dopisuje jakieś zdanie z niestety. Potem tak w kółko, Na szczęście, Niestety, Na szczęście...
Ja zaczynam:

Kasia poszła do szkoły.

_________________

Płeć: Smoczyca
Imię: Flame (może być Flamcia Razz )
Ard: Jawhira, którym zresztą z dumą włada queen
Gdzie i z Kim Flame przebywa:
Like a Star @ heaven ~Czeka na Raveenę~
Like a Star @ heaven ~Czeka na Lyssę~
Like a Star @ heaven ~Z Amirą~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Vavoice
Znachor
Znachor
avatar

Liczba postów : 156
Join date : 03/01/2016

PisanieTemat: Re: Na szczęście... i niestety!   Sro Sty 06, 2016 6:48 pm


Kasia poszła do szkoły,
Niestety, zapomniała plecaka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Flame
Ardmagar
Ardmagar
avatar

Liczba postów : 220
Join date : 27/12/2015
Age : 17
Skąd : Paryż

PisanieTemat: Re: Na szczęście... i niestety!   Sro Sty 06, 2016 6:54 pm

Kasia poszła do szkoły,
Niestety, zapomniała plecaka.
Na szczęście i tak miała zamiar pójść na wagary.

_________________

Płeć: Smoczyca
Imię: Flame (może być Flamcia Razz )
Ard: Jawhira, którym zresztą z dumą włada queen
Gdzie i z Kim Flame przebywa:
Like a Star @ heaven ~Czeka na Raveenę~
Like a Star @ heaven ~Czeka na Lyssę~
Like a Star @ heaven ~Z Amirą~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Akane
Ardmagar
Ardmagar
avatar

Liczba postów : 130
Join date : 02/01/2016
Skąd : Polska, Japonia

PisanieTemat: Re: Na szczęście... i niestety!   Sro Sty 06, 2016 6:57 pm

Kasia poszła do szkoły,
Niestety, zapomniała plecaka.
Na szczęście i tak miała zamiar pójść na wagary.
Niestety, zobaczyla ja mama.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imlann
Ardmagar
Ardmagar
avatar

Liczba postów : 249
Join date : 27/12/2015

PisanieTemat: Re: Na szczęście... i niestety!   Sro Sty 06, 2016 7:52 pm


Kasia poszła do szkoły,
Niestety, zapomniała plecaka.
Na szczęście i tak miała zamiar pójść na wagary.
Niestety, zobaczyla ja mama.
Na szczęście, Kasia założyła pelerynę niewidkę.

_________________
Podpis we względnej budowie, chociaż nie jest nawet w jej połowie, szukajcie ludzie może chociaż tej pociechy, że nie widzicie jego bezsensu, takiej zwykłej strzechy.

Zastrzeżone: X, avy czarnych smoków z panterą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://qashar.forumpolish.com
Akane
Ardmagar
Ardmagar
avatar

Liczba postów : 130
Join date : 02/01/2016
Skąd : Polska, Japonia

PisanieTemat: Re: Na szczęście... i niestety!   Sro Sty 06, 2016 8:42 pm

Kasia poszła do szkoły,
Niestety, zapomniała plecaka.
Na szczęście i tak miała zamiar pójść na wagary.
Niestety, zobaczyla ja mama.
Na szczęście, Kasia założyła pelerynę niewidkę.
Niestety, potknęła się i przewróciła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imlann
Ardmagar
Ardmagar
avatar

Liczba postów : 249
Join date : 27/12/2015

PisanieTemat: Re: Na szczęście... i niestety!   Sro Sty 06, 2016 9:22 pm

Kasia poszła do szkoły,
Niestety, zapomniała plecaka.
Na szczęście i tak miała zamiar pójść na wagary.
Niestety, zobaczyla ja mama.
Na szczęście, Kasia założyła pelerynę niewidkę.
Niestety, potknęła się i przewróciła.
Na szczęście, peleryna się nie podarła.

_________________
Podpis we względnej budowie, chociaż nie jest nawet w jej połowie, szukajcie ludzie może chociaż tej pociechy, że nie widzicie jego bezsensu, takiej zwykłej strzechy.

Zastrzeżone: X, avy czarnych smoków z panterą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://qashar.forumpolish.com
Nereida
Szeregowy
Szeregowy
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 06/01/2016
Skąd : Himalaje

PisanieTemat: Re: Na szczęście... i niestety!   Sro Sty 06, 2016 10:52 pm

Kasia poszła do szkoły,
Niestety, zapomniała plecaka.
Na szczęście i tak miała zamiar pójść na wagary.
Niestety, zobaczyla ja mama.
Na szczęście, Kasia założyła pelerynę niewidkę.
Niestety, potknęła się i przewróciła.
Na szczęście, peleryna się nie podarła.
Niestety, musiała wracać na obiad.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Estebann
Adept
Adept
avatar

Liczba postów : 200
Join date : 02/01/2016
Age : 14
Skąd : Hiszpania, Lanzarote

PisanieTemat: Re: Na szczęście... i niestety!   Sro Sty 06, 2016 11:04 pm

Kasia poszła do szkoły,
Niestety, zapomniała plecaka.
Na szczęście i tak miała zamiar pójść na wagary.
Niestety, zobaczyla ja mama.
Na szczęście, Kasia założyła pelerynę niewidkę.
Niestety, potknęła się i przewróciła.
Na szczęście, peleryna się nie podarła.
Niestety, musiała wracać na obiad.
Na szczęście nikt przy obiedzie się nie pytał jak w szkole.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lyssa
Szeregowy
Szeregowy
avatar

Liczba postów : 408
Join date : 01/01/2016

PisanieTemat: Re: Na szczęście... i niestety!   Czw Sty 07, 2016 10:37 pm

Kasia poszła do szkoły,
Niestety, zapomniała plecaka.
Na szczęście i tak miała zamiar pójść na wagary.
Niestety, zobaczyla ja mama.
Na szczęście, Kasia założyła pelerynę niewidkę.
Niestety, potknęła się i przewróciła.
Na szczęście, peleryna się nie podarła.
Niestety, musiała wracać na obiad.
Na szczęście nikt przy obiedzie się nie pytał jak w szkole.
Niestety, jej mama zauważyła, że ta zostawiła w domu plecak
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nereida
Szeregowy
Szeregowy
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 06/01/2016
Skąd : Himalaje

PisanieTemat: Re: Na szczęście... i niestety!   Pią Sty 08, 2016 12:06 pm

Kasia poszła do szkoły,
Niestety, zapomniała plecaka.
Na szczęście i tak miała zamiar pójść na wagary.
Niestety, zobaczyla ja mama.
Na szczęście, Kasia założyła pelerynę niewidkę.
Niestety, potknęła się i przewróciła.
Na szczęście, peleryna się nie podarła.
Niestety, musiała wracać na obiad.
Na szczęście nikt przy obiedzie się nie pytał jak w szkole.
Niestety, jej mama zauważyła, że ta zostawiła w domu plecak
Na szczęście do niego nie zaglądała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Vavoice
Znachor
Znachor
avatar

Liczba postów : 156
Join date : 03/01/2016

PisanieTemat: Re: Na szczęście... i niestety!   Pią Sty 08, 2016 2:03 pm

Kasia poszła do szkoły,
Niestety, zapomniała plecaka.
Na szczęście i tak miała zamiar pójść na wagary.
Niestety, zobaczyla ja mama.
Na szczęście, Kasia założyła pelerynę niewidkę.
Niestety, potknęła się i przewróciła.
Na szczęście, peleryna się nie podarła.
Niestety, musiała wracać na obiad.
Na szczęście nikt przy obiedzie się nie pytał jak w szkole.
Niestety, jej mama zauważyła, że ta zostawiła w domu plecak
Na szczęście do niego nie zaglądała
Niestety, wyczuła w środku starą kanapkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Akane
Ardmagar
Ardmagar
avatar

Liczba postów : 130
Join date : 02/01/2016
Skąd : Polska, Japonia

PisanieTemat: Re: Na szczęście... i niestety!   Pią Sty 08, 2016 2:27 pm

Kasia poszła do szkoły,
Niestety, zapomniała plecaka.
Na szczęście i tak miała zamiar pójść na wagary.
Niestety, zobaczyla ja mama.
Na szczęście, Kasia założyła pelerynę niewidkę.
Niestety, potknęła się i przewróciła.
Na szczęście, peleryna się nie podarła.
Niestety, musiała wracać na obiad.
Na szczęście nikt przy obiedzie się nie pytał jak w szkole.
Niestety, jej mama zauważyła, że ta zostawiła w domu plecak
Na szczęście do niego nie zaglądała
Niestety, wyczuła w środku starą kanapkę.
Na szczęście ktoś ja zawołał, aby zeszła na dol.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nereida
Szeregowy
Szeregowy
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 06/01/2016
Skąd : Himalaje

PisanieTemat: Re: Na szczęście... i niestety!   Pią Sty 08, 2016 2:31 pm

Kasia poszła do szkoły,
Niestety, zapomniała plecaka.
Na szczęście i tak miała zamiar pójść na wagary.
Niestety, zobaczyla ja mama.
Na szczęście, Kasia założyła pelerynę niewidkę.
Niestety, potknęła się i przewróciła.
Na szczęście, peleryna się nie podarła.
Niestety, musiała wracać na obiad.
Na szczęście nikt przy obiedzie się nie pytał jak w szkole.
Niestety, jej mama zauważyła, że ta zostawiła w domu plecak
Na szczęście do niego nie zaglądała
Niestety, wyczuła w środku starą kanapkę.
Na szczęście ktoś ja zawołał, aby zeszła na dol.
Niestety, krzyknęła - czekaj!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Flame
Ardmagar
Ardmagar
avatar

Liczba postów : 220
Join date : 27/12/2015
Age : 17
Skąd : Paryż

PisanieTemat: Re: Na szczęście... i niestety!   Pią Sty 08, 2016 3:04 pm

Kasia poszła do szkoły,
Niestety, zapomniała plecaka.
Na szczęście i tak miała zamiar pójść na wagary.
Niestety, zobaczyla ja mama.
Na szczęście, Kasia założyła pelerynę niewidkę.
Niestety, potknęła się i przewróciła.
Na szczęście, peleryna się nie podarła.
Niestety, musiała wracać na obiad.
Na szczęście nikt przy obiedzie się nie pytał jak w szkole.
Niestety, jej mama zauważyła, że ta zostawiła w domu plecak
Na szczęście do niego nie zaglądała
Niestety, wyczuła w środku starą kanapkę.
Na szczęście ktoś ja zawołał, aby zeszła na dol.
Niestety, krzyknęła - czekaj!
Na szczęście nagle zrobiło jej się niedobrze, pomknęła do łazienki, zwymiotowała i zapomniała o sprawie.

_________________

Płeć: Smoczyca
Imię: Flame (może być Flamcia Razz )
Ard: Jawhira, którym zresztą z dumą włada queen
Gdzie i z Kim Flame przebywa:
Like a Star @ heaven ~Czeka na Raveenę~
Like a Star @ heaven ~Czeka na Lyssę~
Like a Star @ heaven ~Z Amirą~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Estebann
Adept
Adept
avatar

Liczba postów : 200
Join date : 02/01/2016
Age : 14
Skąd : Hiszpania, Lanzarote

PisanieTemat: Re: Na szczęście... i niestety!   Pią Sty 08, 2016 3:19 pm

Kasia poszła do szkoły,
Niestety, zapomniała plecaka.
Na szczęście i tak miała zamiar pójść na wagary.
Niestety, zobaczyla ja mama.
Na szczęście, Kasia założyła pelerynę niewidkę.
Niestety, potknęła się i przewróciła.
Na szczęście, peleryna się nie podarła.
Niestety, musiała wracać na obiad.
Na szczęście nikt przy obiedzie się nie pytał jak w szkole.
Niestety, jej mama zauważyła, że ta zostawiła w domu plecak
Na szczęście do niego nie zaglądała
Niestety, wyczuła w środku starą kanapkę.
Na szczęście ktoś ja zawołał, aby zeszła na dol.
Niestety, krzyknęła - czekaj!
Na szczęście nagle zrobiło jej się niedobrze, pomknęła do łazienki, zwymiotowała i zapomniała o sprawie.
Niestety, Kasia musiała się załatwić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Vavoice
Znachor
Znachor
avatar

Liczba postów : 156
Join date : 03/01/2016

PisanieTemat: Re: Na szczęście... i niestety!   Pią Sty 08, 2016 4:09 pm

Kasia poszła do szkoły,
Niestety, zapomniała plecaka.
Na szczęście i tak miała zamiar pójść na wagary.
Niestety, zobaczyla ja mama.
Na szczęście, Kasia założyła pelerynę niewidkę.
Niestety, potknęła się i przewróciła.
Na szczęście, peleryna się nie podarła.
Niestety, musiała wracać na obiad.
Na szczęście nikt przy obiedzie się nie pytał jak w szkole.
Niestety, jej mama zauważyła, że ta zostawiła w domu plecak
Na szczęście do niego nie zaglądała
Niestety, wyczuła w środku starą kanapkę.
Na szczęście ktoś ja zawołał, aby zeszła na dol.
Niestety, krzyknęła - czekaj!
Na szczęście nagle zrobiło jej się niedobrze, pomknęła do łazienki, zwymiotowała i zapomniała o sprawie.
Niestety, Kasia musiała się załatwić.
Na szczęście, miała w łazience gazetę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Estebann
Adept
Adept
avatar

Liczba postów : 200
Join date : 02/01/2016
Age : 14
Skąd : Hiszpania, Lanzarote

PisanieTemat: Re: Na szczęście... i niestety!   Pią Sty 08, 2016 5:40 pm

Kasia poszła do szkoły,
Niestety, zapomniała plecaka.
Na szczęście i tak miała zamiar pójść na wagary.
Niestety, zobaczyla ja mama.
Na szczęście, Kasia założyła pelerynę niewidkę.
Niestety, potknęła się i przewróciła.
Na szczęście, peleryna się nie podarła.
Niestety, musiała wracać na obiad.
Na szczęście nikt przy obiedzie się nie pytał jak w szkole.
Niestety, jej mama zauważyła, że ta zostawiła w domu plecak
Na szczęście do niego nie zaglądała
Niestety, wyczuła w środku starą kanapkę.
Na szczęście ktoś ja zawołał, aby zeszła na dol.
Niestety, krzyknęła - czekaj!
Na szczęście nagle zrobiło jej się niedobrze, pomknęła do łazienki, zwymiotowała i zapomniała o sprawie.
Niestety, Kasia musiała się załatwić.
Na szczęście, miała w łazience gazetę.
Niestety, gazeta nie była ciekawa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Vavoice
Znachor
Znachor
avatar

Liczba postów : 156
Join date : 03/01/2016

PisanieTemat: Re: Na szczęście... i niestety!   Pią Sty 08, 2016 5:44 pm

Kasia poszła do szkoły,
Niestety, zapomniała plecaka.
Na szczęście i tak miała zamiar pójść na wagary.
Niestety, zobaczyla ja mama.
Na szczęście, Kasia założyła pelerynę niewidkę.
Niestety, potknęła się i przewróciła.
Na szczęście, peleryna się nie podarła.
Niestety, musiała wracać na obiad.
Na szczęście nikt przy obiedzie się nie pytał jak w szkole.
Niestety, jej mama zauważyła, że ta zostawiła w domu plecak
Na szczęście do niego nie zaglądała
Niestety, wyczuła w środku starą kanapkę.
Na szczęście ktoś ja zawołał, aby zeszła na dol.
Niestety, krzyknęła - czekaj!
Na szczęście nagle zrobiło jej się niedobrze, pomknęła do łazienki, zwymiotowała i zapomniała o sprawie.
Niestety, Kasia musiała się załatwić.
Na szczęście, miała w łazience gazetę.
Niestety, gazeta nie była ciekawa
Na szczęście miała jeszcze telefon
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imlann
Ardmagar
Ardmagar
avatar

Liczba postów : 249
Join date : 27/12/2015

PisanieTemat: Re: Na szczęście... i niestety!   Pią Sty 08, 2016 7:05 pm

Kasia poszła do szkoły,
Niestety, zapomniała plecaka.
Na szczęście i tak miała zamiar pójść na wagary.
Niestety, zobaczyla ja mama.
Na szczęście, Kasia założyła pelerynę niewidkę.
Niestety, potknęła się i przewróciła.
Na szczęście, peleryna się nie podarła.
Niestety, musiała wracać na obiad.
Na szczęście nikt przy obiedzie się nie pytał jak w szkole.
Niestety, jej mama zauważyła, że ta zostawiła w domu plecak
Na szczęście do niego nie zaglądała
Niestety, wyczuła w środku starą kanapkę.
Na szczęście ktoś ja zawołał, aby zeszła na dol.
Niestety, krzyknęła - czekaj!
Na szczęście nagle zrobiło jej się niedobrze, pomknęła do łazienki, zwymiotowała i zapomniała o sprawie.
Niestety, Kasia musiała się załatwić.
Na szczęście, miała w łazience gazetę.
Niestety, gazeta nie była ciekawa
Na szczęście miała jeszcze telefon
Niestety, telefon został utopiony niczym czarodziej z Harry'ego Pottera.


// If ya know what I mean

_________________
Podpis we względnej budowie, chociaż nie jest nawet w jej połowie, szukajcie ludzie może chociaż tej pociechy, że nie widzicie jego bezsensu, takiej zwykłej strzechy.

Zastrzeżone: X, avy czarnych smoków z panterą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://qashar.forumpolish.com
Estebann
Adept
Adept
avatar

Liczba postów : 200
Join date : 02/01/2016
Age : 14
Skąd : Hiszpania, Lanzarote

PisanieTemat: Re: Na szczęście... i niestety!   Pią Sty 08, 2016 8:35 pm

Kasia poszła do szkoły,
Niestety, zapomniała plecaka.
Na szczęście i tak miała zamiar pójść na wagary.
Niestety, zobaczyla ja mama.
Na szczęście, Kasia założyła pelerynę niewidkę.
Niestety, potknęła się i przewróciła.
Na szczęście, peleryna się nie podarła.
Niestety, musiała wracać na obiad.
Na szczęście nikt przy obiedzie się nie pytał jak w szkole.
Niestety, jej mama zauważyła, że ta zostawiła w domu plecak
Na szczęście do niego nie zaglądała
Niestety, wyczuła w środku starą kanapkę.
Na szczęście ktoś ja zawołał, aby zeszła na dol.
Niestety, krzyknęła - czekaj!
Na szczęście nagle zrobiło jej się niedobrze, pomknęła do łazienki, zwymiotowała i zapomniała o sprawie.
Niestety, Kasia musiała się załatwić.
Na szczęście, miała w łazience gazetę.
Niestety, gazeta nie była ciekawa
Na szczęście miała jeszcze telefon
Niestety, telefon został utopiony niczym czarodziej z Harry'ego Pottera.
Na szczęście był wodoodporny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lyssa
Szeregowy
Szeregowy
avatar

Liczba postów : 408
Join date : 01/01/2016

PisanieTemat: Re: Na szczęście... i niestety!   Pią Sty 08, 2016 8:37 pm

Kasia poszła do szkoły,
Niestety, zapomniała plecaka.
Na szczęście i tak miała zamiar pójść na wagary.
Niestety, zobaczyla ja mama.
Na szczęście, Kasia założyła pelerynę niewidkę.
Niestety, potknęła się i przewróciła.
Na szczęście, peleryna się nie podarła.
Niestety, musiała wracać na obiad.
Na szczęście nikt przy obiedzie się nie pytał jak w szkole.
Niestety, jej mama zauważyła, że ta zostawiła w domu plecak
Na szczęście do niego nie zaglądała
Niestety, wyczuła w środku starą kanapkę.
Na szczęście ktoś ja zawołał, aby zeszła na dol.
Niestety, krzyknęła - czekaj!
Na szczęście nagle zrobiło jej się niedobrze, pomknęła do łazienki, zwymiotowała i zapomniała o sprawie.
Niestety, Kasia musiała się załatwić.
Na szczęście, miała w łazience gazetę.
Niestety, gazeta nie była ciekawa
Na szczęście miała jeszcze telefon
Niestety, telefon został utopiony niczym czarodziej z Harry'ego Pottera.
Na szczęście był wodoodporny.
Niestety, po wyciągnięciu wyślizgnął się jej z rąk i potłukł sobie szybkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Estebann
Adept
Adept
avatar

Liczba postów : 200
Join date : 02/01/2016
Age : 14
Skąd : Hiszpania, Lanzarote

PisanieTemat: Re: Na szczęście... i niestety!   Pią Sty 08, 2016 9:38 pm

Kasia poszła do szkoły,
Niestety, zapomniała plecaka.
Na szczęście i tak miała zamiar pójść na wagary.
Niestety, zobaczyla ja mama.
Na szczęście, Kasia założyła pelerynę niewidkę.
Niestety, potknęła się i przewróciła.
Na szczęście, peleryna się nie podarła.
Niestety, musiała wracać na obiad.
Na szczęście nikt przy obiedzie się nie pytał jak w szkole.
Niestety, jej mama zauważyła, że ta zostawiła w domu plecak
Na szczęście do niego nie zaglądała
Niestety, wyczuła w środku starą kanapkę.
Na szczęście ktoś ja zawołał, aby zeszła na dol.
Niestety, krzyknęła - czekaj!
Na szczęście nagle zrobiło jej się niedobrze, pomknęła do łazienki, zwymiotowała i zapomniała o sprawie.
Niestety, Kasia musiała się załatwić.
Na szczęście, miała w łazience gazetę.
Niestety, gazeta nie była ciekawa
Na szczęście miała jeszcze telefon
Niestety, telefon został utopiony niczym czarodziej z Harry'ego Pottera.
Na szczęście był wodoodporny.
Niestety, po wyciągnięciu wyślizgnął się jej z rąk i potłukł sobie szybkę.
Na szczęście miała zapasową.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imlann
Ardmagar
Ardmagar
avatar

Liczba postów : 249
Join date : 27/12/2015

PisanieTemat: Re: Na szczęście... i niestety!   Sob Sty 09, 2016 12:00 am


Kasia poszła do szkoły,
Niestety, zapomniała plecaka.
Na szczęście i tak miała zamiar pójść na wagary.
Niestety, zobaczyla ja mama.
Na szczęście, Kasia założyła pelerynę niewidkę.
Niestety, potknęła się i przewróciła.
Na szczęście, peleryna się nie podarła.
Niestety, musiała wracać na obiad.
Na szczęście nikt przy obiedzie się nie pytał jak w szkole.
Niestety, jej mama zauważyła, że ta zostawiła w domu plecak
Na szczęście do niego nie zaglądała
Niestety, wyczuła w środku starą kanapkę.
Na szczęście ktoś ja zawołał, aby zeszła na dol.
Niestety, krzyknęła - czekaj!
Na szczęście nagle zrobiło jej się niedobrze, pomknęła do łazienki, zwymiotowała i zapomniała o sprawie.
Niestety, Kasia musiała się załatwić.
Na szczęście, miała w łazience gazetę.
Niestety, gazeta nie była ciekawa
Na szczęście miała jeszcze telefon
Niestety, telefon został utopiony niczym czarodziej z Harry'ego Pottera.
Na szczęście był wodoodporny.
Niestety, po wyciągnięciu wyślizgnął się jej z rąk i potłukł sobie szybkę.
Na szczęście miała zapasową.
Niestety, tą też stłukła.

_________________
Podpis we względnej budowie, chociaż nie jest nawet w jej połowie, szukajcie ludzie może chociaż tej pociechy, że nie widzicie jego bezsensu, takiej zwykłej strzechy.

Zastrzeżone: X, avy czarnych smoków z panterą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://qashar.forumpolish.com
Nereida
Szeregowy
Szeregowy
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 06/01/2016
Skąd : Himalaje

PisanieTemat: Re: Na szczęście... i niestety!   Sob Sty 09, 2016 12:25 pm

Kasia poszła do szkoły,
Niestety, zapomniała plecaka.
Na szczęście i tak miała zamiar pójść na wagary.
Niestety, zobaczyla ja mama.
Na szczęście, Kasia założyła pelerynę niewidkę.
Niestety, potknęła się i przewróciła.
Na szczęście, peleryna się nie podarła.
Niestety, musiała wracać na obiad.
Na szczęście nikt przy obiedzie się nie pytał jak w szkole.
Niestety, jej mama zauważyła, że ta zostawiła w domu plecak
Na szczęście do niego nie zaglądała
Niestety, wyczuła w środku starą kanapkę.
Na szczęście ktoś ja zawołał, aby zeszła na dol.
Niestety, krzyknęła - czekaj!
Na szczęście nagle zrobiło jej się niedobrze, pomknęła do łazienki, zwymiotowała i zapomniała o sprawie.
Niestety, Kasia musiała się załatwić.
Na szczęście, miała w łazience gazetę.
Niestety, gazeta nie była ciekawa
Na szczęście miała jeszcze telefon
Niestety, telefon został utopiony niczym czarodziej z Harry'ego Pottera.
Na szczęście był wodoodporny.
Niestety, po wyciągnięciu wyślizgnął się jej z rąk i potłukł sobie szybkę.
Na szczęście miała zapasową.
Niestety, tą też stłukła.
Na szczęście tata kupił jej nowy telefon.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Na szczęście... i niestety!   

Powrót do góry Go down
 
Na szczęście... i niestety!
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 6Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
 Similar topics
-
» jutro możemy być szczęśliwi
» "Portret numerologiczny 11 22 33 44" V. B. Bułhakow

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Qashar :: Poza Światem :: O Wszystkim i o Niczym-
Skocz do: